Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 11 maja 2005, 20:14

Senderos jest w wyśmienitej formie, podobnie jak Toure (ten ni schodzi poniżej swojego poziomu) o Cole'u nie musze chyba wspominać. No i oczywiście dochodzący już do pełnej sprawności Sol Campbell. Jak dodać do tego powrót Henry'ego (który nie musi strzelić "kilku bramek", wystarczy, że zajmie uwagę kilku obrońców :wink: ) to wychodzi, że ten mecz po prostu trzeba wygrać :!:

Wróć do „Anglia”