1.Mówiłem o przyszłym sezonie. Hernandeza nie znoszę, wiec mogę być do niego uprzedzony. Wg mnie to zwykły nurek, a takich nie chcę w United. Wkurza mnie niemożliwie. A Welbeck nie przekonuje mnie wystarczająco, by ot tak miał pierwszy skład (Berba out, na moje to samo Hernandez i Owen, a Machedzie wiele do niego brakuje). Stąd, transfer napastnika jest u mnie na drugim miejscu po rozgrywającym/ofensywnym pomocniku. W ogóle, to biorąc pod uwagę na pomoc kogoś w typie Sniejdera, bardziej cofnięty napastnik, który lubi rozgrywać byłby przeze mnie porządny u nas w klubie. Taki Hazard także na ataku by się sprawdził, więc powinien być priorytetem. Zależnie od asymilacji w klubie SAF miałby wybór czy postawić go przed Carrickiem, czy dać Roo na szpicę (co już kiedyś się sprawdzało) i Hazarda bezpośrednio za nim.
2.To już było myślenie życzeniowe, co zresztą podkreślał fragment o Nanim w ataku.



