Znacznie bardziej te określenie mi się podoba niż te, które ktoś użył w kontekście niesprawiedliwości.MGiggs pisze:piłka jest piękna
Moim zdaniem Chelsea wygrała ten mecz konsekwencją przy sporej indolencji Fabregasa i Sancheza [ jak Messi nie strzela to tam nikt nie strzela ].Można było się spodziewać takiego meczu, już w meczu z Benficą było widać jak słaba jest teraz londyńska ekipa, ale w taki trochę toporny sposób prą do przodu i widać, że się udaje.Wydaje się, że gdyby gracze mieli grać jeszcze 30 minut to i tak Barcelona nic by nie strzeliła.Zapewne i tak nadal są faworytami i myślę, że u siebie załatwią sprawę.
Wczoraj Webb, dziś Brycht i oby dwa mecze bez większych kontrowersji, oby w rewanżach nie dawali jakiś nołnejmów jak w meczu Barcy z Milanem czy Chelsea z Benficą bo widać, że można dobrze sędziować i nie wpływać na wynik meczu.
Nareszcie jakieś emocje w LM.



