Pytałem o realne perspektywy, transfer Richardsa jest niemożliwy. City go sobie "wychowuje" od 11 lat i nie ma takiej opcji żeby go oddała rywalowi zza miedzy. Nie ma opcji żeby go oddała komukolwiek IMO w najbliższym czasie, koleś jest pierwszy do opaski kapitańskiej (którą już nosił swoją drogą) obok Kompanego i Harta.Smashing Pumpkins pisze:Micah Richards ,mimo ze gra w klubie najwiekszego rywala ,ma bardzo duzy potencjal,ale nie lapie sie do podstawy ostatnio City.Wedlug mnie napewno ciekawszy pilkarz niz Rafael ,tak wgl transfery miedzy tymi klubami jakies byly kiedykolwiek?
Co do transferów na linii City a United to do takich zwyczajnie nie dochodzi. Tevez trafił do City z United ale to nie był transfer tylko koniec wypożyczenia, a my z nim nie przedłużyliśmy kontraktu. Hargreaves podobnie, został uwolniony przez United i poszedł do City. Było kilku graczy, którzy grali dla City kilka lat po przygodzie z MU typu Kanchelskis, Cole czy nawet Schmeichel ale to nie były transfery między klubami z Manchesteru. A to i tak nie było to mile widziane w szeregach kibiców United, ruchy transferowe pomiędzy tymi klubami są bardzo rzadko spotykane.
Uważasz, że dla Fergusona i innych kibiców United nie liczy się dobro zespołu?BaSSu pisze:Ja uważam, że liczy się dobro zespołu.
Jak to bez sensu? Napisałeś, że chcesz doświadczonego prawego obrońcę bo mamy tu braki więc wskaż takiego. Wskaż jednego realnego, doświadczonego, prawego obrońcę do wyciągnięcia dla nas, który z miejsca zagwarantuje nam wyższy poziom od Rafaela i Jonesa, w dodatku przez cały sezon.trzeba się zastanowić, czy nie za dużo tych małolatów lata tam na tej naszej obronie. Nie powiem Ci kogo, bo takie dywagacje są bez sensu. Uważasz, że taki zestaw obrońców jaki mamy, pozwala nam walczyć na trzech frontach w następnym sezonie? Oczywiście że nie. Kogoś trzeba sprzedać a kogoś kupić. Kogoś bardziej doświadczonego.
Czy wyobrażam sobie, że zostaniemy z takim blokiem defensywnym? Oczywiście. A kogo mamy się pozbywać? Jonesa po roku? Smallinga? Evansa po bardzo dobrym sezonie? To jest paczka na lata, którą trzeba ogrywać przy takich profesorach jak Rio i Vidic, żeby to procentowało w przyszłości i taki zapewne jest cel Fergusona bo nie ładowałby milionów w transfery jeśli nie chciałby oprzeć defensywy na tych chłopakach. Ci chłopcy nie nauczą się wielkiej piłki grając w Carling Cup, potrzebują okrzepnąć w wielkich meczach i cotygodniowej rywalizacji. Jedyny transfer na obronę jakiego się spodziewam to zmiennik dla Evry.
Fragment o porównywaniu Pogby z Evansem mnie zabił. Porównujesz Evansa, który od 2008 roku gra w miarę regularnie w Premier League z chłopakiem, który nie dość, że nie jest pewny czy chce dla nas grać to jeszcze nawet nie powąchał wielkiej piłki a w zeszłym roku kopał piłkę z dzieciakami w FA Youth Cup. Swoją drogą po co mamy ogrywać zawodnika, który nie wie czy chce grać dla MU i na którym nie możemy zarobić? Żeby ktoś inny miał z tego pożytek?
Czyli, że potrzebujemy jeszcze jednego Vidica np. powalczmy o takiego Thiago Silvę albo Pepe a młodziaki niech sobie grają w Carling Cup?BaSSu pisze:Ile razy mam pisać, nie mam nic do Evansa i uważam że sezon wyszedł mu na plus, ale nie widzę raczej w tym zawodniku potencjału jakim dysponuje Vidic czy Ferdinand, a tym bardziej nie uważam że jest jednym z najlepszych w drużynie.



