Z jednej strony masz racej... ale z drugiej ja na miejscu Marotty poczeklabym do konca Euro. Jego cena/wartosc raczej nie wzrosnie i rywali do tez nie przybedzie bo kazdy w Europie wie jak wybitny to zawodnik - ale jako, ze jest to straszna lamaga istnieje ryzyko, ze na Euro cos sobie zrobi (ten sezon to chyba jego pierwszy w Arsenalu kiedy sie nie polamal...)Ozdobny pisze:Juventus musi działać szybko jezeli chce go u siebie mieć.



