Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 03 cze 2012, 22:36

co to za jeden ? nie raz to "coś" obiło mi się uszy a nie wiem nawet na jakiej pozycji gra...
Napastnik. Patrząc na styl gry i mocne strony - ktoś w typie Inzaghiego. Trzeba przyznać - jest bardzo skuteczny. Ma super ustawioną nogę.
swoją drogą jaka jest rzeczywista siła waszej młodzieżówki ? ktoś (hipotetycznie) mógłby wskoczyć do pierwszej drużyny i stanowić w najbliższym czasie wartość dodaną ?
Powiem tak - przez ostatnie dwa-trzy lata mieliśmy mocniejszą od waszej, ale w tym roku dwa razy zasłużenie wygraliście z nami, dodatkowo wygrywając turniej międzynarodowy. Dotychczas to my byliśmy uważani za najbliższą włoskiemu TOP 3 (Genoa, Roma, Juventus), ale teraz moim zdaniem jesteście silniejsi.
Tyle że my zlikwidowaliśmy ekipę 18 latków i teraz odmłodziliśmy primaverę - jesteśmy chyba najmłodszą ekipą w play off. Trener Dolcetti kiedyś mówił, że celem tej ekipy jest sukces za rok, po dwóch latach pracy, a teraz jedziemy się otrzaskać z rozgrywkami. No i na wiosnę dostaliśmy 1:5 (czy 1:6) od Romy.
Z primavery zastępcą Maxi Lopeza w pierwszym składzie ma być Comi i on może być przydatny, Valoti od dawna trenuje z pierwszym zespołem (ale ma 18 lat, jeszcze ma dużo czasu), Carmona (podstawowy ofensywny pomocnik primavery) ma być zastępcą Boatenga, ale wydaje mi się, że da nam mniej niż wasz Obi, i to chyba tyle. Niby Ely jest nazywany drugim Thiago Silvą, a Ferreira miał być świetnym obrońcą, ale przez cały sezon kopali się w czoło, dzisiejszy dobry występ mnie nie przekonuje. Żaden z tej ekipy poza Comim mnie nie przekonuje.
Calvano i Boatenga od awansu do pierwszej ekipy dzielą tylko kontuzje, oni mnie bardzo przekonują. Zresztą obaj jako jedyni w primaverze mają status "nie dla współwłaścicielstwa", choć chciała ich Genoa - to sporo mówi.

Wielu bardzo chwali postępy Bertoniego (Dr.Football1 ;) ), Innocentiego i Cristante (byli w kadrze na LM), ale żaden mnie nie przekonuje, choć trzeba dodać - ten ostatni jest młodziutki, bodaj 16 lat, a niedawno chciała go Chelsea.
Z Branescu możę byc kawał bramkarza. Nie chodzi już o tę obronę karnego i wcześniejszą, ale gra nogami też dobra.
Branescu nie gra źle, ale ten karny to zasługa Comiego - był katastrofalnie wykonany, zupełnie nie jak on, bo zwykle Comi wali dynamit pod poprzeczkę.
Poza tym nie chwaliłbym tak Branescu, bo co z tego, że wybronił karnego, jak po wybiciu piłki poszedł na grzyby.
Wasz bramkarz w tym meczu też nieźle.
Piscitelli w młodzieżówkach walczy o bluzę numer 1 z Lealim, więc to nie jest jakiś anonim.

Milan gra bardzo dobrze, ale przy tak fajnej postawie Juventusu trzeba powiedzieć szczerze - Guano daje nam awans, przy obu bramkach zachował się... No jak Ferreira/Ely w sezonie zasadniczym. :wink:
Warto też wspomnieć o nieodgwizdanym karnym dla Juve
O którym nie powinno być mowy - nawet komentatorzy to przyznali. Powtórka pokazała kontakt z piłką.

Wróć do „Włochy”