Polak kibicem zagranicznego klubu ?? - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 17 maja 2005, 1:27

Pisakk pisze: Zawdi (vel T**** :twisted: ) pisał, że nie chodzi na mecze bo klub z jego miasta nie ma większych tradycji i teraz znajduje się bodajże w III lidze. Raków Cz-wa jest teraz w lidze czwartej (za rok na 98% w III), ale to nie zmienia faktu, że ja czuję jakąś więź z tym klubem, a to że teraz gdzieś się tuła (już niedługo szturm na MP :P ) to dla mnie nic nie znaczy i w środę znów wybieram się na stadion. A w Częstochowie mamy również całkiem niezłą siatkówkę oraz żużel, ale ja na przykład nie idę tokiem myślenia Zawdiego, że gdzie jest sukces to i ja tam jestem bo bym musiał też odwiedzać AZS Częstochowa czy CKM (czy jak to się tam nazywa) ale tego nie robię, bo zwyczajnie mnie to nie kręci.

PS. To nie wyklucza oczywiście mojej miłości do Valencii (zaraz się jakaś katalońska napinka zacznie :lol: )

Pozdrawiam :wink:
vel kto???
nigdy nie czulem zadnej wiezi z tkp, a wczesniej elana, polska pilka nie stoi na najwyzszym poziomie, a co dopiero 3 liga (okregowa). klub ten jest mi tak samo obojetny jak rakow czestochowa. nazwa tego klubu obila mi sie o uszy, wiec chyba jakies tradycje pilkarskie ma. na kibicow skladaja sie sami chuligani, co mnie zupelnie nie kreci. nie ma zadnego normalnego kibica pilki noznej w toruniu, ktory by chodzil na mecze. nie widze zadnej mozliwosci kibicowania tkp teraz, a w przeszlosci to juz w ogole. przykro mi, ale to nie to. ja nie ide tokiem: "gdzie sukces tam i ja". barca to cos wiecej niz klub. wiem ze nie mozesz tego zrozumiec, ale postaraj sie. podczas gdy ja kibicowalem barcelonie, ktora miala chude lata, ty zakochales sie w valencji, ktora zdobyla dwa mistrzostwa i to pewnie dlatego sie w niej zakochales. dlatego nie mow mi o moim toku rozumowania, ktorego nie znasz!!!
z valencji nie bede sie napinal, bo lezacego sie nie kopie.

Awatar użytkownika
As3
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 39
Rejestracja: 02 lis 2004, 17:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzislaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: As3 » 17 maja 2005, 2:21

Jestem z Wodzisławia Slaskiego i poki co mamy jeszcze pierwsza lige choc mysle ze juz nie długo :( ale kto wie moze w barazach sie Odrze powiedzie.Najwiekszy sentyment mam jednak do Juventusu i nie widze nic w tym dziwnego ze kibicuje sie za druzynami z innych krajów.Jestem kibicem Juve juz od 10 lat i nic tego juz nie zmieni bo na zawsze nim zostane.A co do tego czy za granica wiedza gdzie jest Polska to mało mnie to interesuje ale skoro reprezentacja Wloch grała nie dawno z Polska to przynajmniej czesc piłkarzy powinna wiedziec :D

Awatar użytkownika
jaget
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 843
Rejestracja: 19 wrz 2004, 12:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia-BD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaget » 17 maja 2005, 6:55

No niesteyu jaka jest prawde wszyscy jush tak sie zniechęcili do oglądanie Polskiej Piłki Nożnej, która się męczy sama ze sobą.... przykładem na naszą bezradność jest np. występy w tym sezonie Polskich zespołów w Pucharze UEFA...Dla tego ja kibicuje Borussi Dortmund, która może nieodnosi takich wielkich teraz sukcesów ale kibicuje im jush gdzieś 6 lat i bardziej im kibicuje niż polskim klubom....(chyba że Reprezentacja Polski) a czemu w Mediolanie nie kibicują np. Bayernowi bo mają swuj własny klub Inter lub Milan, którym mogą kibicować bo mają ciekawe mecze jak w Lidze jak i w Pucharach...a my pujdziemy np. na mecz Górnik-Odra oglądać kopaninie po boisku często aż sie śmiać chce jak oni grają i ich ofiarność....

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 17 maja 2005, 8:55

zawdi pisze:podczas gdy ja kibicowalem barcelonie, ktora miala chude lata, ty zakochales sie w valencji, ktora zdobyla dwa mistrzostwa i to pewnie dlatego sie w niej zakochales. dlatego nie mow mi o moim toku rozumowania, ktorego nie znasz!!!
Na początek końcowa część Twojego posta - tak w kwestii wyjaśnień. Najpierw zarzucasz mi, że oskarżam Cię bezpodstawnie, nic o Tobie nie wiedząc o dość popularną w Polsce tendencję "gdzie sukces tam i ja". Ale dalej to Ty sam rzucasz hasłami, że zakochałem się w Valencii wtedy, gdy zdobyła dwa razy mistrzostwo Hiszpanii...Gdzie tu logika?! :shock: Teraz ja mógłbym równie dobrze powiedzieć, że Barca nakupowała sobie piłkarzy to Zawdi jej kibicuje...Wyjdzie na to samo??

Dla Twojej informacji Valencii kibicuje od roku bodajże 1997, więc dobre pięć lat przed pierwszym triumfem w La Liga, a więc Ty także nie masz podstaw, aby uważać mnie za kibica sukcesu. I pomimo Twojego szczerego oburzenia czynisz tak samo...Ciekawe...
zawdi pisze:vel kto???
Vel Tymon Jagła (Deco_10)...Dziwnym zbiegiem okoliczności macie to samo IP. Ale pewnie połączyła Was miłość do Barcy...
zawdi pisze:barca to cos wiecej niz klub. wiem ze nie mozesz tego zrozumiec, ale postaraj sie


Spróbuję, ale nie obiecuje... :roll:

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 17 maja 2005, 10:38

Pisakk pisze: Na początek końcowa część Twojego posta - tak w kwestii wyjaśnień. Najpierw zarzucasz mi, że oskarżam Cię bezpodstawnie, nic o Tobie nie wiedząc o dość popularną w Polsce tendencję "gdzie sukces tam i ja". Ale dalej to Ty sam rzucasz hasłami, że zakochałem się w Valencii wtedy, gdy zdobyła dwa razy mistrzostwo Hiszpanii...Gdzie tu logika?! :shock: Teraz ja mógłbym równie dobrze powiedzieć, że Barca nakupowała sobie piłkarzy to Zawdi jej kibicuje...Wyjdzie na to samo??

Dla Twojej informacji Valencii kibicuje od roku bodajże 1997, więc dobre pięć lat przed pierwszym triumfem w La Liga, a więc Ty także nie masz podstaw, aby uważać mnie za kibica sukcesu. I pomimo Twojego szczerego oburzenia czynisz tak samo...Ciekawe...
dziwisz sie? najpierw ty rzucasz jakies oskarzenia i myslisz ze sie bede tlumaczyl? nie musze sie tlumaczyc, nie mam z czego. zawsze bylem dumny z barcelony. nie rozumiem czemu dziwisz sie czemu postapilem tak samo jak ty, skoro to ty pierwszy mnie zaatakowales :shock: kibicuj valencji kiedy chcesz i od kiedy chcesz, nic mi do tego. tylko co ci do mojego kibicowania barcelonie, o ktrym nic nie wiesz, a wyglaszasz jakies tezy. ciekawe....
Pisakk pisze: Vel Tymon Jagła (Deco_10)...Dziwnym zbiegiem okoliczności macie to samo IP. Ale pewnie połączyła Was miłość do Barcy...

hmmm... niejednokrotnie rozmawialismy ze soba w temacie o barcy. chyba sie nie zgadzalismy, wiec nie wiem czemu miala by sluzyc ta maskarada. nawet teraz wlaczylem sie do dyskusji tymona i baqu. nie mam takich samych pogladow, ale ok to samo IP. jak sie dowiedzialem tymon tez mieszka w toruniu. jezeli mamy net przez ta sama kablowke, to prawdopodobnie laczymy sie z www przez ten sam serwer proxy, tyle. stad to samo IP, o ile takowe jest. a tak w ogole to co z ciebie taki rutkowski??

Awatar użytkownika
Żniwiarze Umysłów-HUNTER-
Rapid Eye Movement
Posty: 1285
Rejestracja: 25 paź 2004, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau (Twierdza Wrocław)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Żniwiarze Umysłów-HUNTER- » 17 maja 2005, 11:10

Ja natomiast kibicuje Milanowi i Wrocławskiemu Śląskowi.
Milanowi dlatego że płynie we mnie troche krwi Włoskiej dlatego że mój ojciec pochodził z Włoch dokładnie z Mediolanu i tez kibicował Milanowi.Kilka razy byłem w Mediolanie na meczach i moim zdaniem jest tam sto razy lepiej niz tu we Wrocławiu juz nie wspomne o stadionie no ale wiadomo klub z Wrocławia tonie w długach gra w 3 lidze byc moze wejdzie do 2.
We Wrocławiu tez bywałem no własnie bywałem na meczach jeszcze jak Śląsk grał w pierwszej lidze i czasami chodziłem tez na mecze jak grał w drugiej lidze ale nie chciałem juz wiecej ogladac jak sie stacza Śląsk do 3 ligi.
Obecnie wole juz chodzic na mecze kosza w ostatnich 3 latach bywałem prawie na wszystkich meczach , na piłke ręczna tez czasami chodze no i na żużel to juz raczej sporadycznie.
Pewnie dlatego kibicujemy zagranicznym zespołom bo chcemy zobaczyc jak oni wygrywaja oczywiscie nasze zespoły tez wygrywaja ale pilka Polska nikt sie nie interesoje oprocz nas rodaków moze sie zdarzaja jakies przypadki ze za granica tez kibice sa ale to albo z tego wzgledu ze maja rodziny ale ze kiedys pochodzili z Polski.
Obecnie w tych krajach gdzie pilka jest na słabszym poziomie ludzie tez kibicuje zagranicznym zespołom chca ogladac dobra gre.
Duzy wpływ maja tez piłkarze tam gdzie gra jakis super zawodnik tam tez rosnie liczaba kibiców dla przykladu Sheva grał w Ukrainie i teraz Milan ma duzo kibicow na Ukrainie bo tam gra ich rodak u nas tez tak jest przykłady:Dudek , Krzynówek i inni.

Awatar użytkownika
paszkwil
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 24 mar 2005, 11:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Brudne Poludnie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: paszkwil » 17 maja 2005, 12:07

hmm cieakwy temat ...

a wiec tak: zaczne od podsattaw....jestem z Rzeszowa i jesli chodzi o polskie kluy to kibicuje Stali Rzeszow.... moj najukochanszy klub na swiecie to AS Roma...! a czego im kibicuje a nie Stali? ano tego ze to klub z tradycjami, wspanialymi kibicami, niesamowitymi pilkarzami i z milosci do miasta! serce nie sluga i przybralo barwy Giallorossich. niestety stoleczny klub nie moze mi nic zapewnic z tego co Roma.... idac na mecz rtzeba sie patrzyc zeby nie dostac i na tym sie abrdziej trzeba skupic niz na samym graniu, kibice ida glownie sie bic, nie graja prawie nic , najlepsi pilakrze odchodza i jak ma Stal byc wielkim klubem? a moge kibicowac tylko bliskiemu mi miasto iec zostaje Roma! serce wybralo...i jestem z tego bardzo zadowolony...

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14453
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2193
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2005, 12:12

Pisakk pisze:Ha a teraz mi powiedz, w jakim polskim klubie Krzynek zaczynał swą przygodę z pierwszą ligą?? :wink: Krzynówek bardzo żadko, ale jednak czasem zawita tu do nas, do Częstochowy 8).
Pewnie, że bywa ;) Poza tym jego brat gra w KS Częstochowa ;)
Pisakk pisze:Ostatnio kurcze coś coraz częściej zjeżdzają się tu byli gracze (niedawno był Bojarski i mgr Magiera 8) ). Załatwiają sobie jakąś emeryturkę czy cuś? :?
I Kiełbowicz też ;) Pana Magierę ciągle widzę na meczach, jak sobie z jednym z naszych juniorów na trybunach siedzi ;)
Pisakk pisze:Raków Cz-wa jest teraz w lidze czwartej (za rok na 98% w III), ale to nie zmienia faktu, że ja czuję jakąś więź z tym klubem, a to że teraz gdzieś się tuła (już niedługo szturm na MP :P ) to dla mnie nic nie znaczy i w środę znów wybieram się na stadion.
Właśnie! Ja na Raków chodziłam już wcześniej [jako dziecko w sumie ;)], ale chodzę nadal, mimo iż w IV lidze jesteśmy ;) A za rok 3 liga :D :D
Pisakk pisze:A w Częstochowie mamy również całkiem niezłą siatkówkę oraz żużel, ale ja na przykład nie idę tokiem myślenia Zawdiego, że gdzie jest sukces to i ja tam jestem bo bym musiał też odwiedzać AZS Częstochowa czy CKM (czy jak to się tam nazywa) ale tego nie robię, bo zwyczajnie mnie to nie kręci.
A ja na Włókniarz chodzę, bo przy samym stadionie mieszkam ;)
A na AZS nie chodź jak się denerwować nie chcesz ;) Chociaż i tam bywam regularnie.


A ja całym sercem kibicuję Manchesterowi United i nie rozumiem jak może to komuś przeszkadzać ;)
Oczywiście na pierwszym miejscu zawsze będzie dla mnie liga polska... :D

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 17 maja 2005, 13:08

zawdi pisze:
Pisakk pisze: Na początek końcowa część Twojego posta - tak w kwestii wyjaśnień. Najpierw zarzucasz mi, że oskarżam Cię bezpodstawnie, nic o Tobie nie wiedząc o dość popularną w Polsce tendencję "gdzie sukces tam i ja". Ale dalej to Ty sam rzucasz hasłami, że zakochałem się w Valencii wtedy, gdy zdobyła dwa razy mistrzostwo Hiszpanii...Gdzie tu logika?! :shock: Teraz ja mógłbym równie dobrze powiedzieć, że Barca nakupowała sobie piłkarzy to Zawdi jej kibicuje...Wyjdzie na to samo??

Dla Twojej informacji Valencii kibicuje od roku bodajże 1997, więc dobre pięć lat przed pierwszym triumfem w La Liga, a więc Ty także nie masz podstaw, aby uważać mnie za kibica sukcesu. I pomimo Twojego szczerego oburzenia czynisz tak samo...Ciekawe...
dziwisz sie? najpierw ty rzucasz jakies oskarzenia i myslisz ze sie bede tlumaczyl? nie musze sie tlumaczyc, nie mam z czego. zawsze bylem dumny z barcelony. nie rozumiem czemu dziwisz sie czemu postapilem tak samo jak ty, skoro to ty pierwszy mnie zaatakowales :shock: kibicuj valencji kiedy chcesz i od kiedy chcesz, nic mi do tego. tylko co ci do mojego kibicowania barcelonie, o ktrym nic nie wiesz, a wyglaszasz jakies tezy. ciekawe....
Pisakk pisze: Vel Tymon Jagła (Deco_10)...Dziwnym zbiegiem okoliczności macie to samo IP. Ale pewnie połączyła Was miłość do Barcy...

hmmm... niejednokrotnie rozmawialismy ze soba w temacie o barcy. chyba sie nie zgadzalismy, wiec nie wiem czemu miala by sluzyc ta maskarada. nawet teraz wlaczylem sie do dyskusji tymona i baqu. nie mam takich samych pogladow, ale ok to samo IP. jak sie dowiedzialem tymon tez mieszka w toruniu. jezeli mamy net przez ta sama kablowke, to prawdopodobnie laczymy sie z www przez ten sam serwer proxy, tyle. stad to samo IP, o ile takowe jest. a tak w ogole to co z ciebie taki rutkowski??
Na pewno to nie jest Tymon, bo w tym czasie kiedy zawdi pisał posta Deco_10 był ze mną w school. O 10.30 mieliśmy j. rosyjski, więc nie ma możliwości aby pisał to Tymon!

Wracając do tematu (ja też jestem z Torunia) istnieją u nas dwa kluby piłkarskie: TKP-Elana i Pomorzanin. Ja gram w Pomorku i kibicuję tej drużynie. Występuja oni w IV lidze, nie dawno byli zagrożeni spadkiem do V ligi, ale seria remisów i zwycięstw oddala ich od miejsca spadkowego. Mało kto w Polsce słyszał o tej drużynie, bo klub ten nie osiągał super wyników. TKP nie kibicuję, bo to rywal jak wiadomo.
W Toruniu jest również znany chyba w całej Polsce klub żużlowy Apator. Również jestem ich kibicem.
Siatkówki w grodzie Kopernika nie mamy, bo zespół "Budowlanych" nic nie osiąga na arenie krajowej czy nawet w województwie.
Kiedyś była u nas koszykówka na wysokim poziomie, ale zabrakło kasy i klub się rozpadł. Fani koszykówki na pewno pamitają AZS Toruń, i takich zawodników jak Żytko czy Jeklin.
W polskiej lidze kibicuję Lechowi Poznań, ze względu na dziadka, który pochodzi z tego miasta.

Jednak klub, który uwielbiam najbardziej na świecie to MAnchester United! :wink:

Awatar użytkownika
infernus
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 521
Rejestracja: 07 maja 2005, 22:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Juventus mistrzem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: infernus » 17 maja 2005, 16:02

Myśle że patryjotyzm powinnismy wyrażać w inny sposób! Nie normalne wydaje Ci sie to że ja kibicuje Juventusowi ? Gdybym miał normalne warunki do tego żeby kibicowac np Wiśle albo Cracovii bo z Krk jestem to bym kibicował. Ale nie moge przez ciągły zasrany konflikt. Chcesz zobaczyć kogos z szalikiem na ulicy ? Jak ja bym wyszedl na ulice w szaliku jednym albo drugim przejechałbym 2 przystanku tramwajem i wylądowal bym w szpitalu. JEST MI WSTYD z powodu tego co sie dzieje! JESTEM PRAWDZIWYM PATRYJOTĄ a nie debilem który biega i rozp... stadion bo chce komus nakopać... TO CI SIE WYDAJE NORMALNE ? GDYBY W POLSCE MOZNA BYLO BYĆ KIBICEM TO BYM NIM BYŁ !

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 maja 2005, 16:08

Przepraszam, lekko to na mitologię przerabiasz. Jak jadę na stadion nie muszę mieć szalika na wierzchu, więc jak ktoś podskoczy, to raczej nie z powodów kibicowskich. Na stadionie nie biegamy, ani nie rozp. stadionu. Tak mi się wydaję. Nie wiem, co robi bojówka na sektorze A, B i D, ale na C są sami kulturalni ludzie.

Awatar użytkownika
paszkwil
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 24 mar 2005, 11:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Brudne Poludnie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: paszkwil » 17 maja 2005, 16:25

infernus ma racje...co to am byc ze nie mozna sobie przejsc przez ulice w szaliku swojej ukochanej druzyny?niezly shit ! ludzie powinni sie czuc bezpiecznie a tak nie jest bo jacys powaleni ''kibice'' patrza zeby zaraz komus wpie****** ..... .

Awatar użytkownika
infernus
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 521
Rejestracja: 07 maja 2005, 22:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: infernus » 17 maja 2005, 16:32

Piwus a przepraszam skąd jestes?

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 maja 2005, 16:33

No nie mówcie mi, że kibicowanie ogranicza się tylko do noszenia barw. Jedynego, czego nie można za bardzo na codzień robić w Krakowie. Chociaż są goście, co chodzą w okolicach Kałuży w szalikach Wisły :D.

Czyli co, jesteście kibicami zagranicznych drużyn, bo strach chodzić w szalikach po ulicy? Za to Infernus może spokojnie nosić Juve, tylko pytanie; po co? Jeśli sądzicie, że nie kibicując jesteś bezpieczny, to muszę was zaskoczyć. Kiedy ktoś was zaczepi na ulicy za kim jesteście, nie bardzo go będzie interesić odpowiedz. Zrobi jak mu się będzie podobało.


A jak myślisz Infernus :wink:? SKMK :twisted:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14453
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2193
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 maja 2005, 16:36

Jasne. Nawet jak idziesz ulicą w szaliku Interu zawsze może Cię dopaść jakiś nienormalny fanatyk Milanu itd.
Nawet kibicując klubowi zagranicznemu bezpieczni nie jesteśmy ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”