Polska kadra na Euro - Strona 38

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 cze 2012, 14:50

Ej, ale wy wiecie, że remis, obrona strzału Jiracka, nie dawał awansu?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 cze 2012, 14:51

No coś Ty, serio piwus? Jak tak to nie ma o czym gadać :lol:

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8638
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 17 cze 2012, 14:54

piwus pisze:Ej, ale wy wiecie, że remis, obrona strzału Jiracka, nie dawał awansu?
Wiedzą pewnie, ale dalej myślą, ze gdyby nie ten gol to Polska by coś strzeliła. Przecież mamy 3 Messich swoich pozycji w składzie.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 17 cze 2012, 14:57

Dopiero ochłonąłem po wczorajszym meczu ,wkurwienie maksymalne,ale to co zrobili wczoraj nasi "wielcy" piłkarze to chyba nawet Tomaszewski się nie spodziewał(tak swoją drogą pewnie cieszy się niezmiernie z naszej klęski).To co wyprawiał wczoraj Piszczek to już wgl ciężko jakkolwiek opisać ,objeżdżany niemiłosiernie przez Pilarza ,ja nie wiem czy on nie wytrzymał presji czy po prostu był zajechany podczas treningów z kadrą.Przy nim to nawet Glen Johnson za mecz ze Szwedami dostałby w Kickerze jedynkę :suicide:.Chłopak "radził" sobie z Ribery jako tako ,a tutaj nie jestem pewien czy wygrał z Pilarzem choćby dosłownie jeden pojedynek.Tak całkiem abstrakcyjnie poszedłby do Realu i podczas Gran Derbi byłaby jeszcze większa presja to co by z nim zrobił Iniesta? ,aż strach pomyśleć.Nie chcę się już nad nim pastwić,ale można chyba wymagać od drugiego bocznego obrońcy w Bundeslidze trochę więcej(sam wyżej sobie cenię Lahma).Do reszty obrony jakiś wielkich zarzutów nie mam ,na pewno zagrali o niebo lepiej od Łukasza.Co do pomocy ,tam to kompletna tragedia ,Kuba próbował coś ciągnać ale nic z tego nie wynikło większego.Obraniak to totalne nie porozumienie na skrzydle ,najsłabszy obok Murawskiego ,który gorzej już nie może chyba grać.Zawsze Murasia lubiłem ,ale jest kompletnie bez formy,nie wiem po co takiego człowieka trzymać na murawie,bezproduktywny w jego przypadku można by uznać za niedopowiedzienie roku.Szkoda że Smuda nie ściągnał go 2 minuty wcześniej ,bo o ile na jedną przypadkową bramkę przy wyniku bezbramkowym było nas stać to już na dwa gole na pewno nie.Przydałby nam się jakiś artysta w środku pomocy ,ale niestety mamy trzech typowych rzemieślników :badziewie: ,na skrzydle jednego kompletnie nie nadającego się do tej roli Obraniaka i jedynego dobrego piłkarza w całej pomocy Błaszczykowskiego.Co do Roberta, nie grał jakiegoś fatalnego turnieju ,ciągle osamotniony ,nie wiem co ludzie od niego wymagali ,dryblerem on nie jest i nigdy nie będzie ,nie jest w stanie mijać kilku rywali jak powiedzmy Messi ,ale wczoraj to on by nawet nie dał rady z takimi piłkarzami :( .Czy on wgl dostał jakąś prostopadłą piłkę od któreś z naszych gwiazd w środku pola ? W Dortmundzie jeden Kagwa w swoim słabym dniu jest więcej wart niż ta trójka impotentów , o ile do Polańskiego najmniej bym się doczepiał ,bo on ma chociaż dobry odbiór.Strasznie żałuję ,że nie trafiliśmy do grupy powiedzmy z Hiszpanami ,jestem strasznie ciekawe jakbyśmy z nimi zagrali ,co by Smuda wymyślił.Znając jego pewnie wjebał by za przeproszeniem do pomocy jeszcze Matuszczyka przy czym zdjął Lewego i próbował zdominować środek pola i skończyło by się przy dobrym dniu Hiszpan dwucyfrówką i wtedy ludzie by przejrzeli na oczy.Jak trzy lata temu jebneliśmy z Hiszpanami 6-0 to nic się dla mnie nie zmieniło ,a w tamtym meczu taki wynik to i tak był najniższy wymiar kary.Przez trzy lata graliśmy 4-2-3-1 jak ktoś już tu pisał ,a gość na 2 najważniejsze mecze zmienia ustawienie przekreślając 3 lata jego pracy ,tego się nie da zrozumieć.Pisałem tu parę dni temu ,że z Mourinho mógłby być nawet półfinał ,może trochę przesadziłem ,ale ćwierćfinał na pewno,ten gość potrafił by z nas wycisnąć wszystko ,jakoś umotywować, bo kadrę moim zdaniem w tej grupie mieliśmy porównywalną z Ruskimi ,a nikt nie miał trzech takich piłkarzy jak nasi z Dortmundu.Sam trzy lata temu przy wyborze trenera kadry byłem za Smudą i był to niestety duży błąd ,bo te trzy lata zmarnowaliśmy .Teraz oczekuje tylko jednego od niego ,zwykłego "przepraszam" ,niech się chłop przyzna do błędu i trudno trzeba żyć dalej.Zawsze z pianą na ustach oglądałem mecze Polaków na Mistrzostwach Świata czy tam Euro ,tyle lat wierzyłem tak samo w Korei,Niemczech czy tam w Austrii i Szwajacari,na tym Euro już mniej i oszczędziłem sobie przez to kolejnego rozczarowania.Żal mi było tylko tych ludzi ,którzy tłumnienie oglądali mecze Polaków ,mnóstwo ładnych dziewczyny ,pomalowanych na nasze barwy i później to wielkie jak co 2 czy 4 lata rozczarownie.Liczę na głębokie zmiany i wywalenie całego PZPN i także na ich przyznanie się do wielu błędów ,choć wiem że to niemożliwe.Dla mnie ci piłkarze są mentalnymi "cipami" i ktoś musi się w końcu za ten syf zabrać ,bo jak najwięcej walczą farbowane lisy to już coś moim zdaniem jest nie tak.

Edit.
Sorry za taki tekst ,bez akapitów itp.,nie mam po prostu na to siły ani chęci po wczoraj.Pozostało mi tylko liczyć na Holendrów, którym kibicowałem od początku i mam nadzieję ,że jakoś uda im się jeszcze wyjść z grupy.
Ostatnio zmieniony 17 cze 2012, 15:05 przez Smashing Pumpkins, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 cze 2012, 14:58

Smashing Pumpkins pisze:To co wyprawiał wczoraj Piszczek to już wgl ciężko jakkolwiek opisać ,objeżdżany niemiłosiernie przez Jiracka bodajże
Pilara.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 17 cze 2012, 15:07

Tomaszewski [...] tak swoją drogą pewnie cieszy się niezmiernie z naszej klęski
http://jantomaszewski.blog.pl/2012/06/1 ... -wszystko/

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 17 cze 2012, 15:13

Morrow pisze:
Kesz pisze:Dobrze, że Ty masz pojęcie. Futbolowy guru się znalazł, który będzie oceniał moje pojęcie o futbolu. Kibicem jestem od ponad 20 lat i będzie mi tu wyjeżdżał. Swoje zdanie mam i go nie zmienię, ale nie próbuj mi tu jakoś wmówić, że nie mam pojęcia o czym piszę, tylko dlatego, że masz inne zdanie.
Jak już tak określasz jeszcze jaką jestem osobą po tym co napisałem, to może teraz zacytujesz swoją wypowiedź i ocenisz swoją osobę...
Szkoda, że straciłeś 20 lat życia w takim razie. Twoje pojęcie o futbolu ocenić nie jest trudno, sam sobie wystawiasz świadectwo swoimi postami. Nie mam potrzeby siebie cytować, robią to inni kiedy chcą podyskutować a ja jestem zazwyczaj otwarty na ich zdanie. W Twoim przypadku jest inaczej bo jakby to powiedzieć, pieprzysz bzdury o błędzie bramkarza w sytuacji, w której szans nie miał

W przeciwieństwie do Ciebie nie jestem betonem i nie piszę nigdy, że mam swoje zdanie więc nikt mi nie wmówi, że jest inaczej bo tak i koniec. Kij, że wszyscy obserwatorzy mówią, że Tytoń był bez szans i dostał najwyższą notę z całej naszej drużyny za ten mecz, Kesz jest znawcą bo od 20 lat jest kibicem i wie lepiej, że Szczęsny by obronił strzał z 10 metrów a bramka z kontry 3 na 3 po katastrofalnej stracie to błąd bramkarza. Zapomniałeś dodać, że gol z Rosją też na jego konto. Koniec dyskusji. Masz rację, wygrałeś. Przepraszam, że w Ciebie zwątpiłem. Puchar i odznaka znawcy czekają na Ciebie w Strefie Kibica w Warszawie. Wręczy Ci je Przemysław Tytoń wraz z osobistymi przeprosinami za tę szmatę.
Najwyższą notę ? za jedną dobrą interwencje i kilka złapanych piłek jakie leciały do niego z prędkością balonika... Poza tym, co ma akcja 3 na 3 do interwencji Tytonia ? Jirasek miał tylko jedną lukę w którą mógł uderzyć, uderzył do tego praktycznie w środek bramki i to słabo... Nie oceniam tu straty piłki przez Murawskiego, całej akcji, ale ten moment w którym Tytoń powinien lepiej zareagować.

btw. Tytoń po meczu z Czechami :
Moja reakcja była spóźniona ze względu na to, że przede mną było dwóch zawodników, którzy starali się blokować ten strzał.
Nie mam zamiaru z tobą dyskutować bo widzę, że bardziej objąłeś mnie za cel, bo cały czas kwestionujesz moją wiedzę piłkarską, moje wypowiedzi, nazywasz mnie betonem, że jestem niereformowalny itd.
Można wywnioskować, że doprawdy jesteś alfą i omegą w temacie - może twoje zdanie jest święte w końcu wypowiada się prawdziwy znawca...
Nie mam zamiaru ciągnąć tej dyskusji, bo do niczego nie prowadzi. Tym bardziej nie mam zamiaru zniżać się do twojego poziomu i Ci ubliżać, dlatego po prostu Cię w tym momencie olewam.
Ostatnio zmieniony 17 cze 2012, 15:16 przez Kesz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 17 cze 2012, 15:15

Morrow pisze:
Smashing Pumpkins pisze:To co wyprawiał wczoraj Piszczek to już wgl ciężko jakkolwiek opisać ,objeżdżany niemiłosiernie przez Jiracka bodajże
Pilara.
I Limberskiego(pewnie źle napisałem).

Awatar użytkownika
FioloNDH
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 28 maja 2012, 21:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Północne Mazowsze

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FioloNDH » 17 cze 2012, 15:27

Fakt faktem, że Ci na których najbardziej pluto przed ME (Polanski i Perquis) zagrali z największym sercem i duchem walki.
Na Obraniaka jak pluli tak będą pluć, bo nic nie pokazał, nie angażował się w lewej stronie, cały czas ściągało go do środka i tylko Boenisch coś próbował kleić, ale z racji niezbyt dobrej dyspozycji (trzeba przyznać, że po 1,5-rocznej przerwie nie będzie w wybitnej formie) średnio coś wychodziło. Choć brawa za podejmowanie prób.

I tak jak 4 lata temu w Austrii (bo w Szwajcarii to się nie nagraliśmy...) najlepszym Polakiem był Brazylijczyk i Boruc, tak teraz mamy Tytonia, Francuza i Niemiaszków...

Devourer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 941
Rejestracja: 01 maja 2011, 21:31
Reputacja: 124

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » 17 cze 2012, 15:34

Wilmore pisze:Po pierwsze - fajnie widzieć tych, którzy kilka lat temu okazywali swoją piłkarską niewiedzę dopingując Smudzie jako kandydatowi na selekcjonera, a którzy dziś jako pierwsi po meczu pisali, że trzeba go dyscyplinarnie wypierdolić. Takie sytuacje zdarzają się chyba tylko w Polsce - Dyzma polskiego futbolu, człowiek, którego warsztatem trenerskim jest dobre przygotowanie fizyczne i masa szczęścia, dostał zespół na najważniejszą imprezę w historii oszalałego na punkcie piłki narodu. A to wszystko dzięki tysiącom januszy, którzy o piłce pojęcia nie mają i patrzyli na Smudę przez pryzmat bramki z Austrią Wiedeń czy zwycięstwa nad rezerwami City i Juventusu (do przekreślenia).

Po drugie - najpoważniejszymi kandydatami do przejęcia schedy po Smudzie są Skorża z Nowakiem. O ile ten pierwszy daje jakieś nadzieje, to ten drugi... No cóż, po Smudzie wszystko będzie lepsze, ale chyba nie trzeba sięgać po aż takie półśrodki? Jestem zdecydowanie mu przeciwny, zresztą Skorża to też wyjście słabe - już Leo pokazał, że pod wieloma względami w Polsce nie ma trenerów choć porównywalnych z zachodnimi.

Dr.Football1 - chapeau bas. Sęk w tym, że w piłce lepiej jest mieć 11 piłkarzy na "4" w szkolnej skali" niż 2-3 na 5 i 8-9 na 2. Dlatego właśnie te ekipy są od nas lepsze, bo mają kadry bardziej wyrównane. Nie muszą mieć graczy na poziomie LEwandowskiego - wystarczy, że nie mają gorszych od Wasilewskiego, Murawskiego czy Dudki. Dlatego właśnie, co kiedyś dojdzie do niektórych móżdżków, lepiej jest mieć w grupie jedną Anglię i pięć słabych ekip niż Słowenię, Słowację, Czechy - ekipy, z którymi można przy każdej okazji stracić punkty.
My nie mamy wcale tak dobrych piłkarzy, jak wielu sobie uroiło. Balonik został napompowany, futbolowi analfabeci wmawiali sobie, że cała kadra jest wielka dzięki Lewandowskiemu, że Smuda jest super, to teraz jest zonk. Bo nagle wyszło, że nie tylko nie ma taktyki, mentalności, ale i zwyczajnych umiejętności.
Efekt pracy Smudy? Przegraliśmy na początku kadencji z Hiszpanią 0:6. Gdybyśmy dziś z nimi zagrali, wynik byłby podobny. On powinien zostać zapamiętany tylko z tego, że w trakcie jego kadencji do zespołu dołączyły "farbowane lisy", które o klasę przerastają swoich odpowiedników wychowanych w Polsce. Reszta jego dorobku to wstyd.
Wydawało się, że na Smudę spadną największe pomyje za decyzje dotyczące Polanskiego i Perquisa a ci jednak byli jednymi z najlepszych graczy na turnieju wśród naszych. Trochę przerażające.
Tego się można było spodziewać. Clonero- i piwuso-podobni "kibice" będą teraz popisywać się swoją wiedzą o futbolu prorokując, że gdyby zamiast nich zagrali Mierzejewski z Żewłakowem, to byłby awans.
Nie wiem kto wierzył, ze mamy super kadrę i trenera. Przed turniejem było wiadomo, że w kadrze jest dobry Szczęsny, Piszczek, Błaszczykowski i Lewandowski a dalej długo długo nic. Ciągle były problemy ze stoperami, ciągle próbowano kogoś nowego, a rywale robili z nich wiatraki. Wspomniany Żewłakow też w ostatnich latach nie nadążał i zawalał bramki. Stąd czekano na przeciętnego Perquisa jak na zbawienie, do którego dopiero w ostatnim czasie dołączył do niego prawy obrańca Wasilewski, ktorego na siłę przekwalifikowano z braku innych stoperów. Środek pomocy też cały czas się zmieniał i nie nikt specjalnie w nim nie czarował, podobnie jak na lewej obronie.

Po słabym Euro 2008, entuzjazm opadł i już nawet eliminacje do MŚ oglądało się bez takich emocji jak wcześniejsze eliminacje - w dodatku te eliminacje okazały się najsłabsze w historii. A potem już tylko same mecze towarzyskie, które emocji wielkich nie budziły, no moze kilka z wielkimi rywalami jak np z Niemcami. Ale to tak tylko mecze towarzyskie - wiadomo, ze rywale nie grają na tak wysokich obrotach jak wmeczach o pkt - zresztą sporo z nich to były ugadane remisy - żeby wszyscy byli w miarę zadowoleni.
Samo Euro to jak dla mnie była wielka niewiadoma, nie byłem takim optymistą jak w 2002, 2006 czy 2008. Grecję uważałem za zespół podobny do naszego i że o wyniku zadecyduje dyspozycja dnia i szczęście. Jak zaczęli mecz dobrze, to pamiętając jeszcze mecze chocby z Koreą - zadawałem sobie pytanie jak długo wytrzymają. Jak było 1:1 to byłem ciekawy czy któryś zespół pokaże na tyle charakter i upór, aby doprowadzić do zwyciestwa. Wtedy też trenerzy dokonują kluczowych zmian, które mają przesądzic o wyniku - ale oczywiście nie Smuda. Po meczu nie byłem ani szczególnie zly, ani oczywiście zadowolony. Ale wiara w awans znacznie zmalała. Do meczu z Rosją. Przed turniejem i do ostatniej kolejki chyba wszyscy mieli ustaloną hierarchię siły rywali: 1. Rosja, 2. Czechy, 3. Grecja. Więc po meczu z Rosją było zadowolenie, że udało sie zremisować, bo spodziewano się pogromu. I po tym meczu zaczęło sie właśnie dmuchanie balonu, bo szansa wyjścia z grupy przed ostatnim meczem była duża i wiara w awans większa niż kiedykolwiek. A skończyło się kompromitacją.

Teraz się dowiedzialem, dlaczego była takprzygniatajaca przewaga Czechów w 2 polowie - w przypadku zwyciestwa Grecji nad Rosją remis z nami już im nie wystarczał, musieli wygrać.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 cze 2012, 15:45

Kesz pisze:Nie mam zamiaru z tobą dyskutować bo widzę, że bardziej objąłeś mnie za cel, bo cały czas kwestionujesz moją wiedzę piłkarską, moje wypowiedzi, nazywasz mnie betonem, że jestem niereformowalny itd.
Można wywnioskować, że doprawdy jesteś alfą i omegą w temacie - może twoje zdanie jest święte w końcu wypowiada się prawdziwy znawca...
Nie mam zamiaru ciągnąć tej dyskusji, bo do niczego nie prowadzi. Tym bardziej nie mam zamiaru zniżać się do twojego poziomu i Ci ubliżać, dlatego po prostu Cię w tym momencie olewam.
Ciebie? Nic do Ciebie nie mam, po prostu reaguję jak na alergię kiedy ktoś pisze coś od czapy i dodaje, że nie ma żadnej dyskusji bo on tak uważa i koniec. Tak więc nie dyskutujmy. Sorry, z nas dwóch to chyba to usiłujesz dowieść, że pozjadałeś wszystkie rozumy. Na to przynajmniej wskazuje pisanie, że i tak zdania nie zmienisz bo wiesz swoje, ja nigdy czegoś takiego nie piszę bo uważam, że zawsze ktoś może mieć większe pojęcie i lepsze argumenty.
Swoje zdanie mam i go nie zmienię
Nikt mi nie wmówi, że nie popełnił tutaj błędu. Będę się twardo trzymał swojego zdania
Wybacz ale kiepskie podejście w przypadku udzielania się na forum bo wskazuje, że Ty wcale nie chcesz dyskutować tylko objawiać swoją prawdę. Hmm i jakby nie patrzeć trochę wskazuje na to, że masz się za...wielkiego znawcę i alfę i omegę.

Nie uważam się za żadnego wielkiego znawcę ani guru, Ty mi przypisujesz te określenia. Ja tu jestem żeby dyskutować i nie raz ani nie dwa zmieniłem swoje zdanie po tym jak ktoś przedstawił mi jakieś sensowne argumenty. Jak jednak dyskutować z kimś kto na wstępie puszcza bąka, mówi, że to nie on i koniec, nie ma rozmowy, zdania nie zmieni.

No i sorry ale poza jedną niepotwierdzoną wypowiedzią Tytonia w jednym serwisie, która brzmi tak:

Kod: Zaznacz cały

Ciężko powiedzieć czy mogłem obronić strzał. Moja reakcja była trochę spóźniona, ponieważ przede mną było dwóch zawodników, którzy starali się zablokować uderzenie. Wydaje się, że piłka przeszła między nogami któregoś obrońcy, co jeszcze utrudniło interwencję
nikt(NIKT), poza Tobą, nie obarczył Przemka winą za tego gola ani nie stwierdził, że to był błąd, wręcz przeciwnie, wszędzie dostał najwyższe noty w naszej drużynie, mi.in w serwisie, z którego wypowiedź przytoczyłeś, pierwsze jakie znalazłem:
Przemysław Tytoń – (8) Najlepszy piłkarz polskiej reprezentacji na boisku. Bramkarz PSV był pewny w grze na przedpolu, ale nie był w stanie sam wygrać meczu.
Przemysław Tytoń - 7,5 - Dwie świetne interwencje w pierwszej połowie i trzy świetne w drugiej. Bronił pewnie mimo trudnych dla bramkarza warunków, a do tego miał nieco szczęścia. Przy straconym golu nie mógł nic zrobić.
Przemysław Tytoń
(2065) głosów
średnia: 8.18
Najjaśniejszym punktem naszej kadry był Przemysław Tytoń. Golkiper PSV wielokrotnie chronił zespół przed utratą gola, a w sytuacji bramkowej miał niewiele do powiedzenia.
Przemysław Tytoń 4

Pierwszy celny strzał Czesi oddali dopiero w 38 minucie. Chwilę później, po uderzeniu Vaclava Pilarza golkiper PSV odbił piłkę przed siebie, ale zdołał ją opanować. Po przerwie świetnie obronił strzał Sivoka, przy bramce nie miał nic do powiedzenia.
Wychodzi na to, że nikt się nie zna a tylko Ty masz rację, mimo, że nikt nie podziela Twojego zdania.


Ale w jednym masz rację, czas to skończyć bo do niczego nas nie zaprowadzi.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 17 cze 2012, 15:47

Dzieki za mile slowa Wilmore :)
Teraz się dowiedzialem, dlaczego była takprzygniatajaca przewaga Czechów w 2 polowie - w przypadku zwyciestwa Grecji nad Rosją remis z nami już im nie wystarczał, musieli wygrać.
No wlasnie. Czesi w pierwszej polowie chcieli remisu i go dostali,a w II jak trzeba bylo wygrac to wygrali. Proste. Tylko gdzie byli wtedy Polacy ja sie pytam ? Nie mielismy nic do powiedzenia. Tanczylismy tak jak nam Pepiki zagraly. Smutne,ale prawdziwe.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64746
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8578
Kontakt:

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 cze 2012, 15:52

Dr.Football1 pisze:Tylko gdzie byli wtedy Polacy ja sie pytam ?
W domach, a po murawie biegało po dwóch Francuzów i Niemców. Krótko i na temat.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 17 cze 2012, 15:55

Nie wiem kto wierzył, ze mamy super kadrę i trenera.
W trenera to wierzyła duża część tych, którzy teraz pierwsi pisali, że trzeba go wypierdolić dyscyplinarnie. Po Janasie przyszedł Leo, w mniemaniu piłkarskich analfabetów odniósł straszliwą klęskę w eliminacjach, Smuda miał być zbawcą, a wyszło jeszcze gorzej. Po dwóch latach jego pracy najlepsze jego wyniki to zwycięstwo nad eksperymentalnym i rezerwowym składem WKS, przegrany remis z Grecją grającą w 10 i zwycięski remis z Rosją, która jak się okazało była kompletnie nieprzygotowana kondycyjnie, a dodatkowo do meczu z nami podeszła z zupełnie innym nastawieniem niż do meczu z Czechami.
Janasowi i Leo można było zarzucić błędy, ale jednego u nich zazwyczaj nie brakowało - koncepcji gry na wielkie mecze, która niwelowała różnicę piłkarską. Przy Smudzie trzeba by się spytać - koncepcja? Jaka koncepcja?

A co do Twojego cytatu: na tym forum pod płaszczykiem źle rozumianego patriotyzmu u wielu dominuje nacjonalizm. Co polskie to najlepsze, przeciętny polski piłkarz jest lepszy od dobrego obcokrajowca, a jak go trener nie wystawia, to jest antypolski. Dobry Lewandowski jest genialny i powinien trafić do ManU, a tak samo dobry obcokrajowiec jest przeciętny i trzeba wyśmiać plotki o jego odejściu gdziekolwiek. Stąd masz później takie posty piłkarskich analfabetów, którzy sądzą, że kadry Słowenii, Słowacji (pokazali w 2010 roku, jak się gra w takich grupach) czy Serbii są od nas gorsze, bo my mamy Lewandowskiego i Piszczka. :wink:
Stąd te moje nabijanie się z tych osób, które patrzą na polski futbol przez różowe okulary i łykają wszystkie zachwyty nad polską piłką, przy okazji uważając jej krytykę za absurdalną.
Tanczylismy tak jak nam Pepiki zagraly. Smutne,ale prawdziwe.
Tak naprawdę smutne, ale prawdziwe, jest to, że nie tak dawno z lepszymi Czechami wygrywaliśmy będąc zespołem zdecydowanie lepszym, przy okazji mając gorszy zespół. Oto co znaczy taktyka w piłce.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 cze 2012, 16:04

Po pierwsze - fajnie widzieć tych, którzy kilka lat temu okazywali swoją piłkarską niewiedzę dopingując Smudzie jako kandydatowi na selekcjonera, a którzy dziś jako pierwsi po meczu pisali, że trzeba go dyscyplinarnie wypierdolić. Takie sytuacje zdarzają się chyba tylko w Polsce - Dyzma polskiego futbolu, człowiek, którego warsztatem trenerskim jest dobre przygotowanie fizyczne i masa szczęścia, dostał zespół na najważniejszą imprezę w historii oszalałego na punkcie piłki narodu. A to wszystko dzięki tysiącom januszy, którzy o piłce pojęcia nie mają i patrzyli na Smudę przez pryzmat bramki z Austrią Wiedeń czy zwycięstwa nad rezerwami City i Juventusu (do przekreślenia).
Jak zwykle łżesz jak pies. Nigdzie nie byłem wielkim zwolennikiem Smudy. Nie wypisywałem Franek Smuda będzie czynił cuda. Byłem przeciwko twojemu guru Beehakerowi. Pisałem, żeby gościa wypier*** jak najszybciej, bo nie dość, że nie potrafi ustawić zespołu , prowadzić go(coś jak Smuda kiedy musieliśmy wygrać grał ciągle jednym napastnkiem, przegrywamy z Irlandią ten nie robi zmian ofensywnych, czy cudowne zmiany ala na Euro Piszczek do napadu który przyjechał z Wakacji na turniej) zrobić porządnej selekcji(wspomniany przykłąd z Piszczkiem którego nie wziął na Euro, a potem pierwszego wprowadza na boisko, Sagan na skrzydle czy słynne już forowanie Pazdana czy Zahorskiego, a nie wzięcie Brożka czy Jelenia w bardzo dobrej formie) i tak można wypisywać, ale nie ma najmniejszego sensu bo to stare dzieje.
Byłem przeciwko temu mądrali, bo nas zaprowadził na skraj przepaści. Piszesz teraz, że Smuda jakby dzisiaj grał z Hiszpanią to by był taki sam wynik, efekt pracy Beenhakera mieliśmy po 4 latach gdy dostawaliśmy od Iroli z Połonocy u siebie czy porządny wpierdol od Słoweńców. I wg. ciebie wówczaszas za Beenahkera był postęp i należało go zatrzymać :lol:
Tak więc skończ bredzić pieprzony kłamco, uderzałem w twojego guru który się skompromitował, a to, że Smuda zrobił to samo to inna para kaloszy. Ale nigdzie nie mówiłem, że ten gość zrobi z nas klase światową.

Blisko trzy lata temu zawiązany został pewien projekt. Największy i najważniejszy w dziejach polskiej piłki nożnej. Jego liderem został Franciszek Smuda. Otrzymał wszystko: czas, praktycznie nieograniczone środki, kredyt zaufania.

Projekt dobiegł końca. Zakończył się klęską, bo lider wmówił kibicom i piłkarzom - drużynie, którą wielu uważa za najmocniejszą od czasów Kazimierza Deyny - że Polaka stać najwyżej na remis. Że to dobry wynik. Że Polak ma się cieszyć, jeśli nie przegra. Czy mamie wolno mówić do swej córki: „Ciesz się, że wolno ci siedzieć w jednej sali z resztą klasy. Przecież jesteś taka brzydka!”.
Nie wiem kto to pisał ten artykuł z Eurosportu. Ale ten ktoś chyba nie zauważa jak sam siebie ośmieszył w jednym artykule. Najpierw pisze to co wyżej by po chwili pisać.
Nam oczywiście też pozostaną po Euro powody do radości, choć nie w sferze sportowej. Cieszyć się będziemy z dobrej opinii za granicą, stadionów, autostrad i dworców. Tych jednak Smuda nie budował. Kiedy one powstawały, pan Franciszek tworzył podwaliny pod wielkie rozgoryczenie.
Mogę tylko pojechać nim. Blisko pięc lat temu zawiązany został pewien projekt pod nazwą skok cywilizacyjny Polski. Mieliśmy my mieć połączenie siecią dróg i kolei wszystkich miast gospodarzy, mieliśmy przejeżdżać od granicy zachodniej do granicy wschodniej autostradami i z północy na południe. Mieliśmy wszystko czas, nieograniczone środki, kredyt zaufania od obywateli. Projekt dobiegł końca zakończył się fatalnie. Miasta gospodarzy nie zostały połączone siecią dróg, kolej leży i kwiczy(ciul z nowych dworców jak komfort, warunki i szybkość jazdy jest żałosna?). Spod granicy zachodniej nie da się przejechać na Ukraine/Białoruś autostradą. Nie da się rónież przejechać z północy na południe. A Premier i media wmawiają nam, że to dobry wynik. Że należy się cieszyć z tego, że jest przejezdność, że możemy przejechać odcinek autostrady z prędkością 70 km/h. Że Polacy niech się cieszą, że w ogóle coś mają, że w ogóle coś powstało. Czy Mamie można mówić córce, która dostała na urodziny zamiast nowego samochodu dinozaura, że niech się cieszy z dinozaura z kiosku Ruchu bo lepsze to niż nic?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”