Serio? Nic w tej wypowiedzi na to nie wskazywało, a trzeba wiedzieć, że rok temu daliśmy za niego na 100% 10 milionów euro + połowę karty Merkela. Więc 20 milionów gotówką wydaje się być kwotą realną.Wilmore El Shaarawy nie kosztował 20 mln + Faraon. Te 20 baniek o których wspomniał jego agent to łącza wartość transakcji, czyli zarobki Stephana, wartość Merkela oraz dopłata.
Zapomniałem o naszych lewych obrońcach. Galliani podbija cenę za Vilę, Taiwo jest na sprzedaż. Za Di Gennaro dostaniemy grosze (przy zainteresowaniu Fiorentiny mówiło się o ilu? 2 milionach euro?), ale za dwójkę defensorów dostaniemy co najmniej 15 milionów (za obu odrzucano już oferty po 7 milionów euro). Co najmniej drugie tyle za Robinho daje nam już dużą kwotę do wydania na rynku - nawet przyjmując, że tylko jej drobną część Galliani będzie miał do wydania, to już na lato 2012 roku znajdzie się kasa na ofensywnego pomocnika.
Destro ma przyjść na warunkach Acerbiego i Constanta - wypożyczenie z opcją wykupu od przyszłego roku. Jeśli oczywiście w ogóle przyjdzie, nie jestem wielkim zwolennikiem tego ruchu, bo pieniądze przydadzą się na innych pozycjach. Poza tym co to za hasło, że musimy kimś zastąpić Robinho w ataku - mamy Cassano, Pato i El Shaarawy'ego jako potencjalnych partnerów Ibry. Nawet więc w razie kolejnego straconego sezonu Pato sytuacja wygląda nieźle.
O ile ten Destro w ogóle przyjdzie - Preziosi przyznał, że rozmawiał z Gallianim na temat innych piłkarzy.



