Re: Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post autor: arek_ahig » 11 lip 2012, 18:22

Chlopaczek pisze:Daruj sobie ten protekcjonalny ton.
Masz racje Arku w jednym. Nie uzyles slowa zalosne tylko zenujace. Wybacz pomylke. Jestes zenujacy nie zalosny. I wlasnie tym postem oraz niezrozumieniem istoty rzeczy to potwierdzasz.
Znowu manipulujesz. Nieladnie. Okreslenia zenujace uzylem w kontekscie argumentacji, nie zadnych atakow lewicowej braci. To jest fundamentalna roznica i wydzwiek inny.

Widze ze nie dostrzegasz najwazniejszego, jezeli chodzi o moja osobe i moj udzial w tej dyskusji. Ja w zadnym poscie nie bronilem Piecha, nie odnosilem sie do kwestii jego przeobrazenia. Nidzie nie okreslilem swojego stanowiska. Odnosilem sie tylko i wylacznie do Twej argumentacji i to bylo przedmiotem mojej krytyki.
Jezeli chodzi o pana Kotlinskiego, to malo istotny jest asumpt, ktory zadecydowal o porzuceniu sutanny. Musisz rozpatrywac w jego przypadku szerszy kontekst, zwiazany rowniez z jego pozniejsza dzialanoscia, krytyka kosciola, FiM, etc. Analogia w tym przypadku odnosi sie do postaw jakie przyjmowal i radykalizm zmiany jaka w nim zaszla. Od wiernego czlonka kosciola do jednego z najwiekszych antagonistów.

Dziwny jest tez ten argument o braku zmiany pogladow Piecha w przypadku aborcji. Nie sadzisz, ze musza istniec jakies przeslanki, malo istotne czy o logicznej czy irracjonalnej podstawie, ktore warunkuja okreslone czyny? Skoro Piech mordowal, pozniej tego zaniechal, stajac po drugie strony barykady, to musial przewartosciowac swoje zycie. Bycie morderca nie jest pogladalem, ale jedynie przy zalozeniu, ze morderstwo nie ma czynnika sprawczego. Jezeli morduje czlowieka, ze wzgledu na kolor skory, to moj poglad, ze czarni sa gorsi od bialej nacji, implikuje w dalszym etapie morderstwo. Jezeli zmienie poglad i bede uwazal, ze czarni nie sa gorsi od bialych, nie zamorduje czarnego, bo zniknie wylaczny motyw, ktory determinowal mordowanie czarnych.

Ja dostrzegam analogie. Kotlinski byl czlowiekiem wiary, duchownym, pozniej ta wiare zatracil, zostajac naczelnym antagonista kosciola.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”