Re: Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post autor: Kamil232 » 11 lip 2012, 19:57

Twoja grafomania i przesadnie dlugie posty nie wynikaja z porazajacej ilosci argumentow. Wynikaja z tego ze zazwyczaj argumentow nie posiadasz i probujesz czytelnika "zagadac". Nie jestes zadnym zbawca prawicy na forum. To ze ludzie nie wchodza z toba w polemiki w tematach polityczno-swiatopogladowych wynika nie jak sobie pewnie myslisz z twojej wiedzy merytoryki i sily argumentow tylko po prostu poznali sie na tobie i wiedza ze taka dyskusja jest jalowa i skonczy sie przepychankami slownymi. Wiedza ze nie nudzi ci sie nawalanie postow a gdy oni w koncu odpuszcza to zapewne masz poczucie zwyciestwa. Mialem ostatnie slowo pokazalem im przegadalem ich. Jest tu tylko jeden kretyn ktory mimo wszystko wchodzi z toba w dyskusje - ja. Odpisanie teraz zajelo mi ponad godzine myslisz ze ilu osobom sie chce tak tracic czas majac na uwadze slowa Piwusa ze z ciemniakami i faszystami nie warto dyskutowac? Przynajmniej ku uciesze gawedzie bo wiem ze sa userzy ktorym czytanie tego poprawia humor.
Nie bardzo wiem o czym mówisz, zresztą nie pierwszy raz. Bo na polemistów na tym forum to ja jednak nie narzekam. Choćby w tym temacie mógłby z miejsca z karabinu odaplić z 5 nicków z którymi długo dyskutowałem. Więc jak zwykle bredzisz. Nic nowego.

Co do nudnego nawalania postów to kolejny raz himalaje hipokryzji. Nie ja jestem na tym forum od 10 lat aktywny w tych tematach i próbujne nawracać ciemnogród. Już Franz ci zwrócił uwagę, że najpierw była Jarzyna, wcześniej ktoś tam potem ktoś tam, wszyscy z prawej strony się zmieniają idą dalej a ty ciągle ślęczysz w tym temacie na przepychankach i "nawalaniu postów" i to ja niby nie mam co robić niż prowadzić krucjaty na forum? :roftl3: Co za gość.

Co do przepychanek slownych to wszedzie widzisz ataki na siebie. Nawet w pojedynczych emotkach. Jestes jak te dziewczyny ktorym powiesz cos w stylu: "masz normalna dupe" a ona wtedy sie obrazi i zaczyna krzyczec: "normalna to znaczy gruba tak? ty chamie ty debilu ja ci nigdy nic zlego a ty mnie tak traktujesz?" na koniec sie jeszcze rozplacze i tyle z tego. Ty nie beczysz chociaz kto wie co tam robisz przed kompem. Twoje kompleksy musza byc dosc spore skoro musisz kreowac sie na mesjasza prawicy i wplatac lacinskie sentencje ktore akurat pasowaly jak piesc do nosa. Do ciebie bardziej przystaje lacina podworkowa i jej sie trzymaj.

Opary, himalaje hipokryzji. NIe wiem jeszcze jakich słów użyć. Nie ma większego płaczka od ciebie w wypominaniu innym szpilek ad personam od ciebie. Jak zwykle w przypadku lewicy wkładasz sobie na usta piękne frazesy o poziomie dyskusji, o braku ataków ad personam, o poziomie. Ale tylko w przypadku swoich polemistów, bo w 95% przypadków sam zaczynasz ataki ad personam. I jedyne na co "płaczę", a tak właściwie szydzę to właśnie z tej twojej niesamowitej hipokryzji, twoich podwójnych standarów. Ty możesz, inni nie.
Jest taki żużlowiec Nicki Pedersen sam jeździ najostrzej w stawce, wkłada wszystkich w dechy, a jak ktoś jego ostrzej potraktuj, nawet nie tak chamsko jak on innych, to pierwszy rzuca łapkami i płaczę oto, że ktoś mu podjechał. Do tego jeszcze często oszukuje, gdy jakiś zawodnik pod niego podjeżdża to nurkuje i kładzie na tor, żeby oszukać sędziego, że tamten go sfaulował. W światu żużlowym jest nazywany największa pizdą. Jakoś dziwinie mi się on z tobą kojarzy.

A ty dalej w to brniesz. Jakis masochista jestes. Zaczales wywod jak to kler zbawial Polske. Jakby bez kleru pod zaborami po dwustu latach jezyk polski i polska kultura przestala istniec. Ze teraz bylibysmy Niemcami albo Rosjanami. Wiedze czerpales z ksiazek dla uczniow gimnazjum gdzie i tak sa dwa akapity o roli kosciola w tamtym czasie. O plomiennych kazaniach podtrzymywaniu nadziei i pokatnej nauce jezyka gdzieniegdzie.
Wklejajac te screeny tylko potwierdziles ze opowiadales brednie ale w twojej glowie zrodzila sie mysl o wielkim zwyciestwie. Teraz musisz sobie ten dzien zaznaczyc w kalendarzu i swietowac.

Zacząłem wywód, że NAWET w książkach do gimnazjum jest napisane o roli Kościoła w ocalaniu Polskości. Rozumiesz słowo NAWET. Wytłumaczę Ci jak dziecku. Nie przytaczałem specjalistycznych ksiażek czy źródeł zajmujących się tym zagadanieniem(bo z nich mógłbym jak z kałacha ładować argumenty pod tą tezę), ale dałem przykład podręcznika dla 12 latków. Czyli, że NAWET 12 latki uczą się o tym o czym ty nie masz bladego pojęcia. Łapiesz? To nie jedyne źródło z którego czerpałem, to źródło które poznaje dzieci w szkole, a ty "wielki" "intelektualisto" nawet takiej wiedzy nie posiadasz.
Ty wtedy obrosłołęś w piórka, gdzie niby się tego uczuą, gdzie niby w gimnazjum uczy się o roli Kościoła, ciebie nie uczyli(to, że nie wiele wyniosłeś ze szkoły widać na każdym kroku), to chyba w gimnazjach Katolickich tego uczą. Dawaj screeny, no gdzie te screeny, albo dajesz screeny albo spieprzaj bo się ośmieszyłeś bla bla bla. Dostałeś i jakoś dziwnie parę osób na haxie też przyznawało, że się lekko mówiąc skompromitowałeś swoją napinką.
Gdybym miał zaznaczać w kalendarzu zwycięstwa nad takimi jak ty, to by mi kartek nie starczyło.

I znowu odgrzebujesz swoje najwieksze przeboje. Chodzi o ten dwustronicowy raport dentysty i internisty na temat homoseksualistow? Klasyka tematu. Pokazales swoja ignorancje i uznales to swoj sukces.
W sumie chcialbym tak potrafic.

Pardon, bo Grzesiu sprzed komputera, ma większą wiedzę o pederastach od Lekarzy, którzy prowadzili badania na nich. Klasyka tematu. Ty jakieś badania zrobiłeś, prócz tych na sobie?
Czyli w ogole zadnego przechowywania zarodkow? Nawet w celu pozyskiwania komorek macierzystych ktore sa bardzo obiecujacym sposobem leczenia i medycyna wiaze z nimi wielkie nadzieje?
Oczywiście, że zadnego. Zarodek to człowiek i może tobie się podoba hodowanie ludzi do pozyskania komórek, ale mi nie bardzo. Sam może idź tam do przychodni i oddaj swoje narządy, jakoś przynajmniej przysłużysz się ludziom.
Przed ewentualna trauma ktora moze wystapic po przerwaniu ciazy (co jest niejasne) ale juz o traumie ktora moze wywolac donoszenie ciazy na przyklad z gwaltu i swiadomosc ze wychowuje sie dziecko ktorego sie nie chcialo a zmuszono cie zeby je urodzic (to musi byc bardzo uspokajajace i kojace) juz nie.
Czytajac o sydromie poaborcyjnym wychodzi ze jest to ciagle sprawa niejasna. Czesc badan wskazuje ze sa pewne negatywne skutki (wieksza sklonnosc do depresji) inne ze nie ma takich skutkow. Zdarza sie ze kobiety wpadaja w depresje po urodzeniu dziecka. W skarajnych przypadkach nie moga na nie patrzyc. Wiec co zabronimy im rodzic zeby przypadkiem nie odbilo sie to negatywnie na ich psychice?
Nie slyszalem zeby w krajach w ktorych aborcja jest legalna i idzie w dziesiatki/setki tysiecy pojawil sie problem syndromu poaborcyjnego.
To jest właśnie przykład tego lewackiego bełkotu z ksiażeczek , który zaczadziły mózg. Syndrom poaborcyjny nie jasny, bo jakieś tam śmieszne lewackie badania ktoś przeprowadzi. Nie słyszałem, żeby w krajach gdzie jest legalna pojawił się, bo no w moich lewackich książeczkach nic o tym nie piszą. Bla bla bla. Gdybyś nie był tak ograniczony intelektualnie i nie czytał tylko tych lewackich broszurek, to byś znalazł mnóstwo przypadków syndromu poaborcyjnego. Wystarczyłoby się również przejść do jakieś poradni psychologicznej i pogadać z psychologami pracującymi z tymi osobami. Ale to zbyt groźne dla zbużenia twojego światopoglądu, bo znowu rozum mógłby zadwać pytania, że coś tu jest nie tak.

Dalej zdarza się, że kobiety wpadają w depreje po urodzeniu dziecka, ale po usunięciu nie słyszałeś. MISZCZ. W takim razie idź zbawco walcz, żeby w ogóle dzieci się nie rodziły, bo kobiety nie będą wpadać w depreseje :roftl3:

Co do tego, że ktoś nie chce mieć dziecka. Pisałem już setki razy. Niech odda do adopcji. Wówczas zniknie problem wychowywania dziecka którego się nie chciało. Ale i tak tylko margines oddaje takie dzieci, w 95% przypadków matka jak zobaczy swoje dziecko po urodzeniu, to niech chcę go odstępować na krok. Ileż to razy zdarzało się, że surogatki mimo tego, że ustawiły się, że oddadza dziecko to go oddać nie chciały.

A czy dziecko powstałe w wyniku gwałtu jest jakiś gorsze czy co? Czemu niby nie ma prawa żyć? Jeśli kobieta nie potrafi patrzeć na nie jak na swoje, bo w końcu połowa to jest ona, to niech również odda do adopcji. Nie trzeba go od razu zabijać.
To bylby jakis argument gdyby wszystkie ciaze byly wynikiem seksu bez zabezpieczenia dwoch kochajacych sie osob w dlugotrwalych zwiazkach. Wiadomo ze tak nie jest i czesto to kobieta zostaje z problemem a facet znika. Ty jestes facetem to latwo ci pisac o odpowiedzialnosci.
Czy poza przypadkami gwałtu, jakakolwiek laska jest zmuszana do rozkładania nóg, w nietrwałych związkach, z przydrożnymi partnerami? Jak jest idiotka i się nie szanuje i daje byle komu, jeszcze bez zabezpieczenia to niech ponosi konsekwencje swojego czynu. Litości człowieku, każdy jest kowalem swojego losu. Life is Brutal. Jak przechodzę na przejeździe kolejowym gdy pali się czerwone światło i słyszę pociąg, to muszę się liczyć z tym, że zostane rozjechany. Jak daje dupy gościowi którego nie znam imienia to muszę się liczyć z tym, że jak zajdę w ciąże to zostanę sama. Niech w końcu do cholery każdy bierze na siebie odpowiedzialność za swoje czyny.
Co musi zrobic koles ktory zamordowal tysiac dzieci aby jego winy zostaly wybaczone i uznano ze bladzil i teraz ma prawo do drugiej szansy? Wstapic do PiS. To go uchorni przed nazywaniem hipokryta.

Choćby to co Piecha. Zrozumiał swój błąd, zaprzestał tych działan na długo przed tym, kiedy aborcja stała się nie legalna. Widać, że nie zrobił tego z powodów koniunktoralnych czy finansowych. Właśnie wg. mnie to powinni robić lekarze, którzy zrozumieją co robili. Zrobic rachunek sumienia, żałotwać, postanowić poprawę, przyznać się, a następnie zadośćuczynić. Życia dzieciom już nie wrócą, ale mogą walczyć w świecie by pokazać jaki to straszliwy preceder. Pokazywać światu jaką zbrodnią jest to działanie. A nie siedzieć cicho w zaciszu domu. Tak jak choćby http://adonai.pl/life/?id=29 Nathansson, który walczył o legalizacje aborcji i to wywalczył, ale po pewnym czasie zdał sobie sprawę ze swoje błędu. I tutaj przytoczę już po Polsku sentencje Cycerona, która ponoć nie pasuje :lol: . Rzedzą ludzką jest błądzić, rzeczą głupców jest trwać w błędzie.

Być może wg. ciebie jak się prezentowało jakiś pogląd to nawet jak się kapniesz, że to brednie są, to należy w tym trwać, żeby nie wyjść na hipokrytę. Ja tak nie uważam jak ktoś się szczerze zmienia to tego izi dowiedzie, bo nie będzie musiał kręcić i ludzie to zauważą, a tylko ćwierćinteligenci wrzucają wszystkich co zmienili poglądy do tego samego worka.
Zeby zostac prezydentem USA najpierw trzeba urodzic sie w Stanach.
Żeby mieć dziecko trzeba być płodnym.
Do pana Piecha :lol:
Ten twoj pan Piech jest masowym morderca. Dociera to do ciebie? Wedlug takich jak ty zamordowal tysiac dzieci. I jeszcze nie masz watpliwosci co do jego przemiany?
Myślisz, że jak piszę pan Chłopaczek to też w tym samym stylu, jak odebrałeś to stwierdzenie pan Piecha :lol: To, że nie skumałeś tego, że ot tak sobie napisałem pan i od razu uznałeś, że nie wiem darze go jakimś nie wiadomo szacunkiem i jest dla mnie jakiś autorytetem to mnie nie dziwi.

Owszem jest mordercą i tego nie neguje. Jakbyś nie zauważył to nigdzie nie wychwalam tego, że przeprowadzał aborcje i nie jest dla mnie jakimś ideałem. Nie wątpię w jego przemianę, bo wątpić bym mógł w 85 roku, po 22 latach swoimi działaniami udowodnił, że ta zmiana jest trwała i szczera. Nigdy nie zamaże tego co robił i on o tym dobrze wie, ale swoją walką pro life i uświadamianiem innych na temat aborcji, nieco przynajmniej zmywa z siebie odium tego co robił.
Lepsze przynajmniej taka próba zadośćuczynienia za swoje przewinienia niż siedzenie cicho w domu i ukrywanie tego co się robiło. On miał odwagę by powiedzieć, że to co robił było obrzydliwie i to można docenić.
Nie ale za to starczylo podpisac lojalke zeby w oczach prawicy byc teraz skonczonym prawda?
Nie ale starczyl sam niejasny kontakt z oficerem SB zeby uwazac go za smiecia prawda?
Bzdury jak zwykle. Nikt nikogo nie potępia za samą lojalkę. Nikt nikogo nie potępiał za nie jasne kontakty z SB. Kolejny przykład braku wiedzy spowodowany tylko czytaniem lewackich broszurek.
Ja widze czlowieka skupionego na sobie. W tym wywiadzie ktory dal Boromir Piecha nie przeprasza nie blaga o wybaczenie. Mowi tylko jak mu bylo smutno i zastanawia sie czy te kobiety mu wybaczyly.
Ja widze czlowieka ktory dobrze wyczuwa skad wieje wiatr. Mogl dokonywac aborcji bo nie byla karana to ja przeprowadzal. Potem rzekomo przejrzal na oczy mimo wszystko nie powiedzial stop i chowal sie za plecami kolegow poniewaz praca byla dla niego wazniejsza niz zycie nienarodzonych dzieci. Gdyby ten film naprawde tak nim wstrzasnal to od razu by zrezygnowal albo poszedl do ordynatora i postawil sprawe jasno: ja juz tego wiecej nie zrobie.
Dopiero jak spostrzegl ze ordynator tez staje sie przeciwny ujawnil sie. Potem byl radnym i zaangazowal sie w ruch pro-life bo widzial ze jest tendencja antyaborcyna co wyraznie pokazalo wprowadzane prawo i nic nie zapowiadalo ze spoleczenstwo zlaicyzuje sie na tyle zeby podjac powazna dyskusje na ten temat.
Dzieki temu ostatecznie trafil do PiS i jest przyjmowany jak "swoj". Pozostaje mi tylko pogratulowac pomyslunku i cwaniactwa.
Jako miłośnik teorii spiskowych, ta trafia do mojego top 5 wsród tych najgłupszych. PIecha w 85 roku wiedział, że w 2001 roku wstąpi do PIS i będzie miał z tego profity. Kapitalne, jak zwykle okazuje się że to lewicowa brać ma największy talent do tworzenia rzeczy które stałby się hitami u Maćka Trajanowskiego w Nie do wiary.



O i wpadł Wilmore. To fajny znak. Wszak sam mówił, że wpada tylko, jeśli w tym temacie robi się groźnie i prawicowa propaganda może wpłynąć na czyjeś poglądy. Dobrze idzie :smoke:
1. Jak cytować Cycerona, to w oryginale, a nie latina vulgata. Ale rozumiem, młodzi, niewykształceni, łacina ze szkół wyszła i już nikt nie ma o niej pojęcia. Dodatkowo to zostało tak chamsko przekopiowane z innego źródła, że nawet nie zmieniono wielkości liter. To już nawet nie łacina wulgarna, tylko czyn wulgarny.
2. To jest pan Bolesław Piecha. W ostatnich postach masakruje się nie tylko łacinę, ale i polszczyznę. Rozmawiamy o panu Piesze, Chłopaczek dobrze pokazuje przykłady hipokryzji pana Piechy, a prawica nieudolnie dowodzi, że pan Piecha jest wzorem cnót wszelakich, który niezwykle brzydził się wykonując przez lata zabieg sprzeczny z jego moralnością, przez który znacznie się wzbogacił.
Do czego zmierzam: nazwisko Piecha odmienia się inaczej niż Piech. Czytając tutejsze posty mam wrażenie, że napastnika Ruchu mylicie z hipokrytą z PiS.
Jak już na każdym kroku uprawiany na tym forum jest zbiorowy onanizm do wartości narodowych, to proszę - nie kalajcie jednego z nielicznych wspólnych mianowników łączących wszystkich, czyli języka.
Oho. Złych liter użyłem, weź idź tam poszukaj jeszcze gdzie nie dałem przecinka i zrobiłem literówkę. To rzeczywiście jest masakra , że jak się nie ma co powiedzieć to się mówi o literówkach czy o złej odmianie.
Niniejszym więc klaskam uszami do postu Chłopaczka, aleś go zmasakrował, ale celnie, brawo! - zdanie współrzędnie złożone, więc i tak zrobiłem więcej chwaląc kolegę lewicowca niż tutejsi spamerzy z prawicowej strony. U większości wystarczy wulgaryzm i emotikonka, więc dodam parę dla wzmocnienia przekazu:
he he he. Dobra konwencja co? :glass:
WP

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”