Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 287
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 22

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: aveiro » 06 sie 2012, 19:13

Sammyy pisze:Tak, tak, oczywiście. Levy uknuł misterny plan polegający na zniszczeniu kariery Chorwata. Nie wiem czy wiesz, ale Tottenham aspiruje do czołówki ligi. By tego dokonać potrzebują dobrych zawodników, a priorytetem jest zatrzymanie w szeregach najlepszych. Z ich pozycją na rynku transferowym ciężko jest znaleźć zawodnika na podobnym poziomie co najlepsi bo większość z nich gra już w topowych klubach lub, jak w przypadku Modricia, stawiane są zaporowe sumy (chociażby "talenty" z Brazylii). Zostawiając "niezadowolonego" Modricia mogą mimo wszystko więcej ugrać, niż mając w składzie kupionego za podobną sumę Moutinho czy trzymając te pieniądze w klubowej kasie. Bardzo możliwe, że Levy doszedł do wniosku już gra jest warta świeczki. Jeśli Real tak bardzo chce Modricia to istnieje szansa, że ostatniego dnia okienka rzuci na stół tyle ile żąda - jeśli nie to Luka zostanie w Londynie i również będzie okej.
Udupienie = zatrzymanie na siłe zawodnika, który od dwóch lat nie chce u nich grać i odmawia udziału w treningach. Nigdzie nie napisałem, że Tottenham to angielska Odra Wodzisław.

Real chce Modricia, ale nie zapłaci takiej ceny i już ma alternatywy w razie niepowodzenia. Levy chce go zatrzymac, dlatego żąda pieniedzy których nikt nie wyłozy, więc nie piszcie z łaski swojej o "satysfakcjonującej ofercie", "Real chciałby go wyjąć za pół darmo" itp.
Real już oferował 40 baniek, co jest już i tak jest lekkim przepłaceniem.

Wróć do „Hiszpania”