Re: Anglia - Transfery (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Anglia - Transfery (zbiorczy)

Post autor: Morrow » 18 sie 2012, 3:38

Ależ Premier League się zbroi w tym okienku. Hazard, Kagawa, Cazorla, Oscar, Giroud, Podolski, Vertonghen, Michu, Borini, De Guzman, Ramirez, Anita, Ramis, Kone to tylko niektóre nazwiska. To robi wrażenie, mnóstwo ciekawych graczy pojawi się w tym sezonie na boiskach PL. Zawodnicy lgną do Anglii i trudno im się dziwić ale dawno nie było takiego okna żeby tylu wyróżniających się bądź świetnie zapowiadających się graczy trafiło do naszej ulubionej ligi. A jak dodamy do tego też kilka bardzo ciekawych ruchów wewnątrz ligi to daje nam naprawdę wybuchowe okno. Będzie co oglądać.

Doktorku możesz się nadal spuszczać nad Ramirezem pisać o tym jak zjada Clinta choć taki sezon jak Amerykanin to on póki co zagrał tylko w PESie 6 i to jak podkręcił sobie staty. Dopóki jakby nie patrzeć bardzo obiecujący Urus na boiskach najprawdopodobniej PL nie wskoczy na wyższy level i nie potwierdzi jaki jest zajebisty to jego crackowatość pozostanie tylko w Twojej głowie. Chłopak ma wielki talent ale takich jak on w Anglii było już wielu, równie wielu przepadło, pierwszy z brzegu przykład to Gio Dos Santos. Jak dla mnie ruch Ramireza całkiem sensowny. We Włoszech o ile nie zaliczyłby progresu albo chociaż nie powtórzyłby ostatniego sezonu mógłby przepaść w średniej Bolognii i szybko zostać zapomnianym przez wszystkich poza Doktorkiem, choć nawet w jego notatkach mógłby spaść za kilku 13-letnich cracków ;) W Anglii trafił do przeciętniaka gdzie w przeciwieństwie do mocarzy dostanie pewny plac i drużynę budowaną wokół siebie, bez obaw, jeśli dokona przewidywanego progresu nie umknie to nikomu z wielkich. U Świętych dostanie zaufanie, czas na adaptację w nowej, wymagającej lidze i presja w takim Southampton będzie na pewno o wiele mniejsza niż np. w Liverpoolu. Spokojnie, jeśli faktycznie jest crackiem jego transfer wyżej jest tylko kwestią czasu. Takim Gylfiemu czy Allenowi wystarczył jeden fajny sezon w beniaminku żeby trafić do Spurs i Liverpoolu więc przed Ramirezem też drzwi do wielkich klubów będą otwarte o ile będzie tego warty. A chyba nie warto nawet wspominać o tym, że zyska finansowo i dostanie szansę pokazania się nieporównywalnie większej rzeszy ludzi w szalenie medialnej PL niż miałoby to miejsce w udręczonej Serie A.

Ładnie się też zbroi QPR. Fabio na wypożyczeniu, Park na stałe, dziś doszedł Bosingwa, wcześniej Hoilett, Green i Andy Johnson plus gracze, których już mieli, ciekawa paczka tam będzie.

Wróć do „Anglia”