Nie, to znaczy, że nie kieruje się przeszłością sprzed dekady w ocenie piłkarza. To dobrze, jeszcze nie zachorował na to, na co chorował zarząd w ostatnich latach.
Cassano w okresie przygotowawczym był wolniejszy od środkowych obrońców, siły starcza mu na około godzinę gry, nawet w meczu z jakimiś pionkami z Ameryki Środkowej, kompletnie nie nadaje się na skrzydło - zresztą nigdy tam się nie nadawał, nawet gdy był szybszy niż obecnie. Ze względu na swoje warunki fizyczne nie nadaje się też na wysuniętego napastnika.
To gdzie miałby grać? Rozgrywającego czy defensywnego pomocnika w 4-3-3?
To człowiek stworzony na drugiego napastnika w 4-4-2 lub 4-3-1-2. Nieprzypadkowo Allegri, wbrew głosom wielu kibiców, m.in. mojemu, nigdy nie próbował go na ofensywnym pomocniku - bo od trequartisty, tak samo jak od skrzydłowych w 4-3-3, wymaga wielkiej pracy na tyłach, na co Cassano nie ma sił fizycznych czy nastawienia psychicznego. Do 4-3-3 on się całkowicie nie nadaje.



