Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Duch » 22 sie 2012, 8:43

Dr.Football1 pisze:W poprzedni weekend pobilem rekord. Obejrzalem 8 meczow. 6 na zywo i 2 sciagnalem sobie,zeby obejrzec potem.
Ładnie, ale myślę, że są ludzie, którzy biją Cię jak Usain Bolt Darka Kucia.

Ja pamiętam, że jak kiedyś zdychałem i cały weekend leżałem w wyrze, to cały czas jakieś mecze leciały. W piątek o 18:30 nasza liga, potem wieczorna Bundes. W sobotę trzy mecze Premier League i coś wieczornego z Hiszpanii, a w niedzielę znowu PL i wieczorem Włochy. W poniedziałek zdrowie już lepsze i na uczelnie było iść, ale na spotkanie o 21:00 w Anglii oczywiście się załapałem. Dzisiaj już raczej ciężko powtórzyć takie maratony :|

Wróć do „Piłka nożna na świecie”