Pelna zgoda z postem Morrowa. Kiedys odrzucalismy kosmiczne oferty Realu za Szewe a pozniej Kake a teraz rozsprzedajemy kogo leci. Bolesne, ale prawdziwe. Przelom to chyba odejscie Szewy, ale spowodowane wola gracza. Pierwszy wielki i kluczowy gracz, ktory odszedl z Milanu. Od tamtej chwili dajemy kazdemu kto ma kase. Skojarzenie jasne kim stalismy sie.
Zgadzam sie z wloskimi mediami - mamy najslabsza kadre za ery Berluconiego nie liczac poczatku. A jak popatrze na dzisiejsza obrone to mnie bierze na wymioty w porownaniu z tym co bylo kiedys.



