Kolejna afera korupcyjna

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 23 maja 2005, 21:57

fieldy pisze: Prokuratura chce zaproponować F*******
Z litości i dobrego serca wykropkowałem resztę liter z nazwiska. Prawo i konstytucja RP stanowi, że dopóki sąd nie wyda prawomocnego wyroku, to człowiek uważany jest za niewinnego i nie można podawać jego nazwiska przy omawianiu rozprawy, która jest w toku. Gdyby napatoczył się tutaj ktoś "niepowołany" (ale ryzyko jest raczej bliskie zeru :roll: ) to mógbyś zostać za to pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a tego byś chyba nie chciał. Radzę także innym, aby powstrzymali się z obnoszeniem się z tym, że wiedzą o kogo chodzi....

A co do samej sprawy to niebyłbym pewien, czy sam Listkiewicz ma czyste sumienie:
W 1993 roku mistrzem Polski została Legia. Wygrała w dziwnych okolicznościach w ostatniej kolejce 6-0 na boisku Wisły Kraków. Mecz sędziował ...Marian D.

Legia walczyła o tytuł z ŁKSem Łódź. Przed ostatnią kolejką mieli tyle samo punktów, ale łodzianie grali ze zdegradowaną Olimpią Poznań. Wystarczyło wygrać wysoko, i mogli mieć majstra. Dość długo ścigali się z legionistami, ale ostatecznie 7-1 nie wystarczyło.

Co ciekawe mecz w Łodzi zaczął się 5 minut później (może po to by ŁKS miał zapas kilku minut, w razie czego).

Mecz ten sędziował ...Michał Listkiewicz.

Obaj sędziowie po spotkaniu twierdzili, że mecze były czyste.

Halo zaczęło się później. Media nie wytrzymały, pomimo braku dowodów PZPN zaczął karać wszystkie cztery zespoły. Ostatecznie Mistrzem przy zielonym stoliku został Lech Poznań, a Legia i ŁKS nawet na puchar Uefa się nie załapały.

Najciekawsze jest to, że p. Listkiewicz jako wiceprezes PZPN optował za karaniem klubów, choć po samym meczu mówił, że wszystko było Ok. Schizofrenia?

Przed meczem ŁKS-Olimpia, było sporo kontrowersji dlaczego Listkiewicz (z Warszawy) ma prowadzić mecz głównego rywala Legii (też z Warszawy ) do tytułu. Decyzję taką podjął pan ...Kolator.

Wróć do „Polska”