Dobrze, że Niemcy nie zorientowali się, że u nas jest to stan niezależny od Euro, bo znowu wyszlibyśmy na wsiowych głupków"Piłkarskie mistrzostwa Europy podreperowały image Polski i wywołały niespodziewaną koniunkturę budowlaną. Ale Euro 2012 przyniosło nie tylko profity. Wiele firm się przekalkulowało i są teraz niewypłacalne", pisze Süddeutsche Zeitung w artykule "Plajta w szczycie budowlanego boomu".
- Właściwie wszystko poszło dobrze i było dużo pochwał - czytamy. - Tak dużo, że notorycznie sceptyczni Polacy wcale nie chcieli wierzyć. Karykaturzysta Andrzej Krause trafnie uchwycił nastroje, rysując w Rzeczpospolitej mężczyznę biegnącego z gazetą i krzyczącego do zdumionej grupy: Ludzie, znowu napisali o nas dobrze. Nie do wiary. Najwyraźniej świat dobrze przyjął przebieg mistrzostw w Polsce i na Ukrainie.



