Polak kibicem zagranicznego klubu ??

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 24 maja 2005, 18:58

Już się w tym temacie wypowiedziałem ale chyba sobie nabiję jeszcze raz bo dopiero teraz jest jakaś dyskusja. Przede wszystkim to rzuca się w oczy radykalizm poglądów niektórych osób. Czy jeśli kibicuje drużynie zagranicznej to jest zdrada? Jeżeli nie interesuje się polską piłką to jest zdrada? Albo odwrotnie czyli kibicuje polskiej drużynie to patriotyzm? Poza tym to niech sobie może każdy zdaje sprawę z różnicy między stwierdzeniami sympatyzować i kibicować. Jestem przekonany, że całkiem spory procent wypowiadających się tutaj osób to po prostu sympatycy danego klubu a nie jacyś specjalni kibice. Dlaczego ja kibicuje Barcelonie a nie Motorowi Lublin? (dodam od razu, że Motorowi również kibicuje ale raczej z racji miasta co jest chyba jasne). Pewnie dlatego, że moje prawdziwe zainteresowanie piłką zaczęło się od gdy Barcy i tak już zostało. Albo dlatego, że od zawsze podobał mi się ich styl a sukcesy były sprawą drugorzędną (po prostu ich nie było od kiedy ja kibicowałem). Może Barcelona przedstawia dla mnie jakieś większe wartości niż tylko kopanie piłki na punkty? Dla mnie to więcej niż drużyna i tyle w tym temacie. A na mecze Motoru chodzę rzadko. Dlaczego? Bo nie zawsze udaje się zebrać przynajmniej kilkunastoosobową ekipę w ramach bezpieczeństwa? Czy dla tego, że najzwyczajniej w świecie nie mogę liczyć na jakieś sukcesy (chodzi mi tutaj chociaż o awans do wyższej ligi) ale może się to jeszcze zmieni. Poza tym nie interesuje mnie zupełnie polska piłka bo nie licząc fatalnego poziomu to jest niesamowicie pochłonięta przez korupcję. Korupcja nie dotyczy tylko 1 ligi ale i niższych klas i co tu oglądać? Mam też przesłanie dla tych 'patriotów' którzy uważają przekładania interesów drużyn zagranicznych nad rodzime za zdradę. Sprawdźcie czy przypadkiem nie słuchacie teraz jakiejś zagranicznej muzy, nie piszecie na zagranicznej klawiaturze i czy wogóle w należyty sposób wspieracie Polskę. Takie podejście mnie chyba nie kręci. I wiem co to jest patriotyzm jakby ktoś miał wątpliwości.

Wróć do „Hyde Park”