Być może już to do ciebie dotarło, ale fragmenty, które wczoraj wklejałem dopiero co ujrzały światło dzienne. Rzuciły również na sprawę nieco inne światło, szczególnie jeśli chodzi o inne osoby w nie zaangażowane, co szczególnie dotknęło innego osobnika o wątpliwej reputacji. Jego reakcja również prawdopodobnie będzie miała swój dalszy ciąg.
Nie rozumiem również co ma do hejtowania tępienie rasizmu i przejawów skarjnego idiotyzmu. Wy jednak i tak tego nie zrozumiecie i będziecie gwizdać na ofiary, to akurat wam wychodzi.


