Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 27 paź 2012, 22:07

czemu? dzisiaj jest fatalny (znowu), dwa poważne błędy już zaliczył
Od razu pięć. Albo dziesięć. Nie hamuj się, może paru kibiców, którzy tego meczu nie widzą, uwierzą.
pytanie na dziś - ile razy musi dośrodkować abate żeby w końcu zrobić to celnie?
Ile meczów musisz obejrzeć, by zacząć je rozsądnie komentować?
Acerbi był zły, choć nie miałeś o nim pojęcia. Zaczął grać, wszystkim się spodobał, to teraz Zapata jest zły, choć nie masz o nim pojęcia.
A Abate właśnie asystował.
Osobiście nie zdziwię się jak skończy się jak z Atalantą czy Sampdorią.
Ja również nie. Znów mamy bardzo dużą przewagę, zero okazji bramkowych, a Genoa ma potencjał, by stworzyć sobie jedną groźną okazją szanse na zwycięstwo.
Allegri w kolejnym meczu widzi, że te systemy z trójką obrońców są pozbawione sensu, a jednak w to brnie.

Wróć do „Włochy”