Długo na piłkarskim bezrobociu pozostawał reprezentant Polski, Sebastian Boenisch. Lewy obrońca szukał klubu od początku lipca tego roku, gdy wygasł mu kontrakt z Werderem Brema. W końcu pomocną rękę wyciągnęli do niego działacze Bayeru Leverkusen - informuje serwis gwizdek24.se.pl.
Jak podaje internetowe wydanie "Super Expressu", Boenisch został dziś piłkarzem Bayeru, obecnie piątego zespołu Bundesligi. Ostatnio 25-letni zawodnik trenował z Fortuną Duesseldorf. Jak sam przyznał, nie były to jednak formalne testy. Umowa z Aptekarzami obowiązuje do końca tego sezonu.
Wcześniej Boenisch był sprawdzany m.in. w VfB Stuttgart i Stoke City.



