No nie wiem, tam zaczął grać dopiero gdy miał 19 lat. Wcześniej wojsko, a jeszcze wcześniej prawie całe życie w juniorach PB (na początku krótko u siebie w Łagiewnikach), stąd moje pytanie.Orła, na logikę.
I widzę, powoli zmiana kursu. Okazuje się, że definicja od uefy jest niejasna. A łyżka na to: "niemożliwe". Dlatego najrozsądniejsze to uznać zawodnika za wychowanka klubu, w którym spędził najdłuższy okres w drużynach juniorskich. I ode mnie tyle. Spinajcie się dalej.



