Ja byłem bardzo bardzo sceptyczny co do transferu Neymara jeszcze rok temu z kilku powodów:
1. Pedro, Villa wymiatali na swoich pozycjach. Jak trzeba było wchodził Cuenca czy Tello i też robili wiatr. Neymar musiałby kogoś z tej dwójki wygryźć ze składu, a to mi się wtedy nie podobało.
2. Guardiola totalnie nie radził sobie z piłkarzami - gwiazdami z trudnym charakterem. Neymar na pewno będzie chciał odgrywać rolę absolutnie pierwszoplanową, u nas musiałby się tak samo jak cała reszta dostosować do Messiego.
3. Cena 40 mln Euro wydawała mi się wtedy wygórowana.
4. Neymar strasznie gwiazdorzył.
Teraz sytuacja zmieniła się diametralnie. Praktycznie we wszystkich tych 4 punktach. Ja sam nie jestem już tak bardzo sceptycznie nastawiony do Neymara. Wiem, że mógłby dać tej drużynie bardzo bardzo dużo. Ale wciąż nie wiem czy trener, tym razem Tito by sobie z nim poradził. Czy zgodziłby się na rolę drugoplanową (a może nawet trzecioplanową) w tej drużynie.



