Wszystko mi siadło wczoraj, ale nie mogę sobie wybaczyć, że nie zagrałem jednego zakładu, który chodził mi cały dzień po głowie i chciałem bez jebania się za 50 zł pocisnąć. W ostatniej chwili się rozmyśliłem.
Chodzi o Arsenal - Newcastle over 5.5. Nawet 8.00 u niektórych buków płacili. Byłbym prawie 400 do przodu. Nie mogłem odżałować:(
No ale i tak siadły wszystkie kupony i wczoraj 200 zł zarobiłem.
Na STSie mam 555 zł. Dzisiaj zagram za 55 i już skończę obracać te 800. Planuję nabić AKO trochę, żeby może 700 wypłacić, ale zobaczymy. Jak nie siądzie to 5 baniek i tak moje za free:D
Na sportingbecie mam jeszcze 2 zakłady zagrać dziś lub jutro. Na pewno pocisnę Sassuolo, ale na drugi zakład na razie nie mam pomysłu. Może Porto?
I na betssonie z 5 zł jakie mi zostały po wypłaceniu stówki zrobiłem już 125 zł
Coś takiego na STSie chyba zagram za 56 zł.
Everton - Chelsea over 1.5 [1.22]
Sassuolo - Cesena 1 [1.42]
Livorno - Juve Stabia 1dnb [1.30]
Verona - Modena 1dnb [1.30]
Moreirense - Benfica 2 [1.37]
QP Rangers - Liverpool over 0.5 [1.03]
AKO 4.13. Jak siądzie wypłacam 700 zł.
Jak nie siądzie wypłacam 500 zł.
Jak jedno dnb nie siądzie wypłacam 650 zł
Jak 2 dnb nie siądą wypłacam ponad 600 zł
Na Sportingbet za 50 zł Sassuolo, a potem tyle samo najprawdopodobniej na Benficę, jak zobaczę skład.
Do tego za 22 zł zagrałem kupon z 9 zdarzeń, AKO ponad 50. 1100 do wygrania
I kupon na potrojenie na betssonie za 50 zł z 4 typami z Serie B.



