I tak oto zajmuje się PZPN wyszukiwaniem młodych zawodników z polskim paszportem za granicą. Młody ma polskie obywatelstwo, niemieckiego paszportu jeszcze nawet nie ma wyrobionego, jest kapitanem U19 Bayernu, najprawdopodobniej dostanie w tym roku kontrakt profesjonalny, a mówi, że z Polski nikt z nim się nie kontaktował i pewnie nie widzą nawet o jego istnieniu. Czy w Polsce są lepsi 18-latkowie grający na pozycji DM, niż kapitan U19 Bayernu chwalony z każdej strony? Wątpię.
Chyba, że w PZPNie wyszukują już tylko dorosłych


