Re: O futbolu na luzie...

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Daaaamian » 06 sty 2013, 23:15

Nie pamiętam sytuacji z Wigan z tamtego sezonu, więc się w tej kwestii nie wypowiem.

Wiem natomiast, że w tej sytuacji winę ponosi jedynie sędzia, a oskarżanie Suareza jest absurdem.

Lubię te pieprzenie o nurkującym Suarezie, którego taki Bale wyprzedza w tym elemencie o kilka długości, a i tak więcej mówi się właśnie o Luisie. W tym sezonie pamiętam wyłącznie jedną sytuację, w której Suarez nurkował. Spotkanie ze Stoke i komiczny pad Urugwajczyka, który osobiście wyśmiałem w temacie o Liverpoolu. Innych sobie nie przypominam.

Duchu, właśnie nie wiem. Po prawej wyświetla się nazwisko Zachodnego, ale nie wiem czy to jego tekst.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”