Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 25 sty 2013, 17:18

Mieszane odczucia co do Zahy. Jak chłopak odpali w PL i uda się go oszlifować to Ferguson znowu udowodni swój kunszt. Szkot już jakiś czas przymierzał się do kupna gracza tego bądź zbliżonego typu, nie udało się z Hazardem i Mourą, kupiliśmy Zahę. Co z tego wyjdzie zobaczymy. Też jakoś nie mam zaufania do graczy z Championship, przepaść między klasami rozgrywkowymi jest ogromna choć kilku graczy z zaplecza bez problemu radzi sobie i w PL jak choćby Lambert w Southampton. Zaha ma czas i warunki żeby się rozwijać, pytanie tylko ile uda się z niego wyciągnąć. 10 mln jest jeszcze do przełknięcia choć to dużo pieniędzy jak na gracza z Championship, który równie dobrze może okazać się niewypałem. Mimo wszystko trzeba kolejny raz zaufać Fergusonowi, zadziwił nas już wielokrotnie i miejmy nadzieję, że z Zahą też trafił w "10".

Inna kwestia to co ten transfer znaczy dla Naniego. Mam wrażenie, że przyszłość Portugalczyka jest jednak dalej niż bliżej OT i chyba tylko rewelacyjne występy w tej rundzie mogłyby sprawić, że zostanie w United. Jak dla mnie transfer Zahy to kolejny kamyczek do transferu Naniego z OT, no ale zobaczymy.

Co do porównań z Pogbą to podzielam zdanie Kamila. Francuz miał (ma) papiery żeby wygryźć i Cleverleya i Andersona. Pewnie nie od razu ale mimo wszystko możliwości ma na to aby być jednym z najlepszych na swojej pozycji na świecie. Cholernie trudno jest i będzie nam znaleźć teraz odpowiednie brakujące ogniwo do naszej pomocy, koniec końców pewnie skończy się na tym, że trzeba będzie wywalić kupę kasy na odpowiedniego gracza kiedy Pogbę mogliśmy rozwijać i przystosowywać tak aby stał się idealnym graczem do naszego środka bo miał ku temu wszelkie predyspozycje. Tu nie ma co się jednak rozpisywać, mete napisał kluczowe zdanie, odkąd do gry wszedł Raiola praktycznie straciliśmy Pogbę. Co do pensji to idąc tym samym tropem, to co mają sobie myśleć tacy Smalling i Jones po przyjściu Zahy kiedy ten przychodząc z niższej klasy rozgrywkowej, w której nie robi póki co jakiegoś wielkiego szału dostaje na wstępie niemal taką samą tygodniówkę jak oni?

Błędy Fergusona? Pewnie, każdy je popełnia i tutaj też wielokrotnie je zauważano. Mimo wszystko lata mijają, zmieniają się trenerzy w PL i przewijają się przez nią takie nazwiska jak Mourinho, Ancelotti, Mancini, Boas czy Benitez a Ferguson i tak nadal utrzymuje się na topie. Zdarzają się po drodze wypadki przy pracy ale Szkot ma swoją wizję, którą konsekwentnie realizuje a co najważniejsze przynosi ona cały czas bardzo dobre rezultaty.

Wróć do „Anglia”