Mam wrażenie, że o to mistrzostwo do końca będzie się bił Śląsk. I tu mam dylemat, bo jeśli jakaś drużyna od trzech lat regularnie gra o najwyższe stawki, to czy można nazwać ją przypadkową. I czy w przypadku mistrzostwa można mówić o szczęściu, skoro nic dwa razy się nie zdarza (w tym wypadku akurat fart WKS, niemoc KKS i pech CWKS)?lisek_chz pisze:Mam podobne wrażenia i boję się, że ktoś przypadkowy znowu będzie mistrzem.


