Lakier pisze:Ja bym powiedzial, ze Coma to jest bardziej Rock, bo bo postawcie Slipknota przy nich. Zespol rzeczywiscie bardzo ciekawy.piwus pisze:Ja nie słucham metalu, ale ciekawym zespołem dla mnie jest Coma. Polski "band" z wokalistą, który wygrał którąś tam edycję Aktorskiego Przeglądu Piosenki we Wrocławiu (czy jakoś tak). W życiu bym nie pomyslał, że może się potem zająć darciem się do mikrofonu. To jedyny metal, w którym rozumiem pojedyncze słowa i wydaje się dosyć intrygujący. Patrząc choćby po kawałku "Czas globalnej niepogody", gdzie parę ciekawych cytacików, by się znalazło.
Ostatnio slucham Coldplay, Marilyna Mansona (moze on ma charakter troche skopany, ale jego muza jest genialna np "Lamb of god").
Oczywiscie slucham wiele wiecej zespolow, ale nie chce mi sie wymieniac
Jak dla mnie Coma to taki mroczny hard rock z mocnym basem i perkusją oraz potężnym śpiewem, Osobiście nie za bardzo mi przypada do gustu, ponieważ w tym stylu jaki przentują brak gitarowych rifów i solówek,



