Re: żule

Handsome Boy

Re: żule

Post autor: Handsome Boy » 10 cze 2005, 14:52

piwus pisze:(...)
naprostuje, bo widze, ze zostalem zle zrozumiany.
gaz - nie pistolet gazowy, tylko w sprayu
zul - njie lump, tylko huligan, ABS, kwadrat, debil, nie wiem jak go nazywaja w krakowie, ale u nas to sa żule (przynajmniej ja i moi znajomi tak mowia)

Wróć do „Hyde Park”