1/8 finału (mecz rewanżowy)
Nacional Montevideo - Real Garcilaso 1:0 (Bueno 56'), karne 1:4, pierwszy mecz 0:1
Zwycięzcy grupy 1. od pierwszych minut rzucili się do zdecydowanych ataków, podczas gdy Real Garcilaso ograniczał się do pilnowania przewagi z pierwszego meczu i długo praktycznie nie zagroził bramce Bavy. Trafił w końcu Gonzalo Bueno po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, co zapewniło nam konkurs rzutów karnych. Już w pierwszej kolejce ciśnienia nie wytrzymał urugwajski dinozaur Recoba, który przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką. W trzeciej kolejce w podobny sposób przestrzelił Arismendi, podczas gdy piłkarze z Peru pozostawali bezbłędni i awansowali do ćwierćfinału. Warto dodać, że mnóstwo szczęścia przy swoim karnym miał Victor Ferreira - trafił w słupek, ale po odbiciu się od niego piłka trafiła w interweniującego Bavę i wróciła do siatki. Rywalem Realu Garcilaso będzie zwycięzca dwumeczu Gremio - Santa Fe (pierwszy mecz wygrali Brazylijczycy 2:1).



