Z tymi transferami jest faktycznie trochę "dziwacznie". Bramkarzy nikt nie kupuje, póki obecny gra jako tako. Dlatego Valdesa, Mandandę, Courtoisa (po powrocie do Chelsea chyba zawsze trafia od razu na listę transferową) i wielu innych można bardzo łatwo ściągnąć. W ogóle w pierwszych sezonach chyba tylko Barca kupuje golkipera. Po odejściu Valdesa.Mirek15 pisze:Trochę śmieszne. Sprowadziłem Valdesa za darmo(automatycznie nie chce przedłużać kontraktu jak w rzeczywistości) do przeciętnego klubu w Hiszpanii i do tego z o wiele mniejszą pensją. Płacę mu ok. 70 k euro na tydzień. Do tego wziąłem Adriana oraz Ivanovica na wypożyczenie.
No i tak samo dziwnie jest z niezadowolonymi zawodnikami. Wystarczy, że jakiś niezły klub jest 6-7 w trakcie rozgrywek i sporo piłkarzy chce odejść. Najczęściej tyczy się to zawodników PSG, Chelsea i Juve, przynajmniej na moich save'ach. Takiego Thiago Silvę np. mogłem ostatnio wyrwać za 17 mln. (tylko ta pensja
No i te niezadowolenia "bo chcę do większego klubu", podczas gdy nikt się w ogóle grajkiem nie interesuje...



