Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20079
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 733

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 25 maja 2013, 10:17



Gole i asysty Saponary w tym sezonie. Bardzo liczę na tego chłopaka. Może nie od razu, ale liczę, że z biegiem czasu wskoczy na wyższy poziom. Wydaje mi się, że jest to talent na miarę naprawdę klasowego gracza.

Coraz więcej plotek łączących nas z Thiago. Ciekawi mnie ta sytuacji i co postanowi sam gracz. Dzisiaj w Londynie mają rozmawiać Galliani i Rosell.

Z innych plotek to ponoć nie chcemy kupować zmiennika dla Pazziniego, by przeznaczyć kasę na wzmocnienia w defensywie i pomocy oraz na prawym ataku. Owszem pojawiają się plotki o Matrim, Borriello (wypożyczenie) oraz Zazie (to IMHO najbardziej prawdopodobna, bo i tak go chcieliśmy wykupić i oddać Parmie na rok). Mam tylko nadzieję, że żaden z naszych wychowanków do nas nie trafi, bo są nam niepotrzebni. Pozycje środkowego napastnika mamy w młodzikach dobrze obstawioną i lepiej komuś dać szanse.

Na prawy atak jesteśmy łączni z Cercim (zdaje się, że 11 sezonu w barwach Torino i wreszcie zaczął grać na miarę talentu), Iliciciem oraz Ljaijciem. Najbardziej podoba mi się ostatni, który może też pograć na lewym skrzydle (odpoczynek dla Faraona), ofensywnym pomocniku czy jako nawet napastnik.

W poniedziałek ma się odbyć spotkanie Berlusconi-Galliani-Allegri i ma zostać podjęta decyzja. Mam nadzieję, że tak się stanie, bo każdy dzień zwłoki działa na naszą nie korzyść. Kibice, Baśka i Galliani są za pozostaniem Maxa a Berlusconi chce Seedorfa.

Co do trenera to chce, aby został Allegri, ale obawiam się, że Silvio i tak go nie zaakceptuje co się odbije na naszym mercato. Od początku Berlusconiemu się on nie podobał i wątpię, aby się to zmieniło.

Z drugiej strony mamy niedoświadczonego Seedorfa, który jest wyborem samego prezydenta. Oznacza to mniej więcej to, że porażka Clarenca będzie głównie porażką Berlusconiego a on nie będzie chciał dotego dopuścić, więc jestem przekonany, że w takim przypadku sypnie groszem (choćby na takiego Thiago, czyli top talent, który nie kosztuje tyle co jego rówieśnicy). Jednak co dadzą piłkarze jeśli trener nie będzie wiedział co z nimi zrobić?

Mam nadzieję, że w poniedziałek będziemy o wiele mądrzejsi w wielu kwestiach, bo czas na wzmocnienia szybko zleci i lada moment będziemy grali bardzo ważne mecze o awans do LM.

Wróć do „Włochy”