W dotychczasowych spotkaniach młodzieżowej reprezentacji Anglii, które dane mi było oglądać Ince bądź Zaha lub też oboje jednocześnie, gdy grali razem odpowiadali za kreowanie sytuacji bramkowych. Zakładam, że oglądałeś wczorajsze spotkanie w całości, ja widziałem kawałek pierwszej połowy i kawałek drugiej, ale po tym co zobaczyłem przez tę krótkie chwile Anglia nie potrafiła stworzyć sobie sytuacji bramkowych. Sordell raczej jeździec bez głowy, a Wickham to straszliwie przereklamowany młodzian, który w reprezentacji jest raczej słaby. Myślisz, że z któryś z dwójki Zaha/Ince nie wpłynąłby pozytywnie na ofensywę Włoską? Bo ja jestem przekonany, że tak by było.Morrow pisze:Nie demonizowałbym też Zahy i Ince'a. Chłopaki coś tam potrafią ale do tej pory pokazali się raptem w Championship, w której i Radek Majewski sieka hattricki. W innych zespołach są goście o być może większej skali talentu a w dodatku obyci już na piłkarskich salonach.
Zdaję sobie sprawę, że piszę o sprawach oczywistych, ale to czysta prawda. Anglicy zagrali wczoraj bez trzech podstawowych zawodników, i to było widać.



