Wersje są dwie - jedna mówi, że Ci piłkarze odchodzą, bo są słabi i to się szefom nie podoba (zajęli 14 miejsce w tym sezonie), a druga, że odchodzą, bo klub nie ma pieniędzy i będzie chciał grać juniorami oraz zawodnikami wypożyczonymi z lepszych klubów. Oferta 4 mln euro to dużo, co pasowałoby do pierwszej wersji.
Jak dla mnie to Karpaty niech giną. We Lwowie tylko Pogoń.


