Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

misio
Zbanowany
Posty: 70
Rejestracja: 20 mar 2006, 14:25
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: misio » 24 cze 2013, 0:42

ta koniecznosc gry nogami bramkarza w barcelonie tez jest przesadzona(juz pomijam fakt ze ci gorzej grajacy nogami bramkarze z najlepszych druzyn europy maja technike na poziomie napastnikow polskiej ligi)

skoro barca gra w sezonie 50 meczow z czego w okolo 40 ma posiadanie pilki 70% i przy rozgrywaniu cala druzyna przeciwna jest na swojej polowie to taki bramkarz tikitakowy nic nie pomoze

w tym sezonie i tak barca razem z realem bede mialy po min 85 pkt, o mistrzostrwie zadecyduje 6pkt w meczach miedzy tymi druzynami, grupe w lm przejda bez problemow

wiec jesli bramkarz ma w takiej druzynie robic jakakolwiek roznicy to nie tikitaka przy 8-0 z levante w 38 minucie tylko trzymac dobry poziom w tych 5 najwazniejszych meczach w sezonie i co jakis czas wybronic bardzo grozny strzal. czy valdes to robil? nie. wrecz przeciwnie. niedzielnym kibicom kojarzy sie z babolami, a niedzielni kibice mecze barcy ogladaja z realem albo w fazie pucharowej lm.

Wróć do „Hiszpania”