Wygląda na to, że Galliani sprytnie rozgrywa sprawę Robinho - miał w trakcie dzisiejszego spotkania z jego agentką specjalnie zaproponować niziutką pensję po to, by zmusić Brazylijczyka do wyboru: niska pensja w Milanie lub co najwyżej sama w ukochanym Santosie.
W piątek-sobotę wysłannicy Milanu wylatują do Moskwy na rozmowy, m.in. Bronzetti. Kto bliżej przygląda się transferom Milanu, to wie, że gdy Bronzetti wdaje się w negocjacje, to sprawa staje się bardzo poważna, a agent FIFA ma za zadanie finalizować porozumienie. Kiedy on wchodzi do gry, to rozmowy są zawsze zaawansowane. Zobaczymy.
Dziś przy Via Turati miało miejsce spotkanie członka zarządu Palermo z agentem FIFA o nieznanym mi nazwisko, Barbarą Berlusconi i Gallianim. Ciekawe, o co chodziło.
Piscitelli oddany na współwłasność do Benevento, dołączy tam do Ferrettiego. Smutne, bo to tylko Lega Pro, a jak na tak dobrze grającego piłkarza primavery + młodzieżowego bramkarza numer dwa we Włoszech w ostatnich latach (zmiennik Lealiego w młodzieżówkach) można się było spodziewać czegoś więcej niż średniaka z Lega Pro.



