A jak nazwać zachowanie Gallianiego w tej sytuacji? Stara się po pierwsze, aby nasz budżet transferowy się zmniejszył, po drugie aby zwolniło się mienjsce dla gracza a po trzecie by nie stracić Robinho za darmo. Galliani wie jaka jest sytuacja (bo sam niejednego gracza w ten sposób pozyskał, de facto Robinho dla przykładu) i stara się ugrać jak najwięcej dla Milanu.Wilmore, Ty tak poważnie z tym sprytem Gallianiego, bo mi się wierzyc nie chce...
Galliani ma ograniczone pole manewru z powodu takiego, że od kilku lat musi kombinować, aby sprowadzić graczy do Milanu i trudno mu się pozbyć kilku, co nie zmienia faktu, że w takich warunkach robi świetną robote.
Jeżeli Robinho i Boateng zostąną to wielkich ruchów nie będzie. Z prostej przyczyny - w budżecie jak i w kadrze nie będzie miejsca dla nowych graczy. Dlatego liczę, że uda się ich szybko sprzedać w ich miejsce Ljajic i Eriksen jeżeli plotki są prawdziwe. Wtedy zostanie nam tylko środek obrony i jakiś boczny obrońca (Antonelli ma rok do końca kontraktu) i możemy zaczynać sezon.



