I wzajemnie. Kasę z biletów dostają z powrotem, jest weekend, są nad morzem. Cały plan w piz*u. Ogromne współczucia dla zwykłych szaraków, bo Barcelona ich wydymała i nie zobaczą przez pół godziny Messiego w plażowej kondycji.bartbuks pisze:więc nie opowiadaj takich bzdur
Ok, popłynąłem.bagg pisze:nie mozna, szefu. zastanow sie dobrze nastepnym razem.
Beka z wypowiedzi Laty i Tomaszewskiego. Ten pierwszy powiedział, że mecz mogli odwołać "dwa lub trzy miesiące temu", a ten drugi, że "gdyby któryś z piłkarzy złamał nogę, to pewnie też by nie przylecieli". Idioci. Wszędzie idioci.



