Zauważ tylko, że stateczność Matriego nie bardzo pasuje do koncepcji Conte, stąd ciężko mu było się odnaleźć w zespole i grał ogony. Zwróć uwagę ile bramek strzelił w sezonie 10/11, zarówno w Cagliari jak i w Juventusie kiedy grał na snajperze w drużynie grającej skrzydłami.EnJoy's pisze:Ja bym nigdy nie zapłacił za rezerwowego, który nadaje się tylko na Bologne, Celtic czy Chievo około 12 mln € bo jak już wspomniałem mecz z Bayernem pokazał, że na tle klasowych drużyn ten zawodnik jest mało przydatny.W dodatku chyba nieprzypadkowo Matri grał ogony mimo, że jakość ataku Juve w poprzednim sezonie pozostawiała wiele do życzenia.
Ja mam nadzieję, że zgłosi się po niego Roma. Po sprzedaży Osvaldo i Lameli mają trochę grosza a i miejsce w ich ofensywie się znajdzie.EnJoy's pisze:Mogę tylko trzymać kciuki za to aby nikt w Milanie nie chciał sięgnąć po Matriego.
To nie był argument, po prostu Cię wyśmiałem. Chyba rozumiesz dlaczego.EnJoy's pisze:Ostatniego nie da się zacytować, a to świadczy o sile argumentu
Oczywiście, nie mam żadnych wątpliwości, że Pazzini jest lepszym piłkarzem od Matriego, ale uważam, że po prostu nie doceniasz Alessando. On naprawdę może nastrzelać sporo bramek przy odpowiednim ustawieniu. W obecnym Juventusie nie ma za bardzo dla niego miejsca, sam widziałeś jak nieporadnie wygląda próbując grać szybką, kombinacyjną piłkę. Jest świetny jako lis pola karnego i jeśli odejdzie do klubu gdzie mógł na tej pozycji grać to jeszcze Cię zadziwi, zobaczysz.EnJoy's pisze: gwoli sprostowania - rynek tak nie działa jak moje porównanie, ale kto śledzi Serie A może zauważyć wkład oby dwóch piłkarzy w sukcesy drużyn, w których grają stąd uważam, że wartość Pazzo powinna być znacznie wyższa.
BTW, wg transfermarkt Matri jest wart 11mln a Pazzo 14.5.


