Re: Borussia Dortmund (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Borussia Dortmund (zbiorczy)

Post autor: Carbon » 23 sie 2013, 22:39

No i po meczu. Najważniejsze, że są trzy punkty. Niby... Bo jednak gra nie zachwyciła. Fakt - Werder bronił się na wszystkie możliwe sposoby, ale to nie wystarczyło. Najgorsze jest to, że - jak niemal zawsze bywa - po stracie gola "Zielono-Biali" nie starali się nawet wejść poza swoją połowę. Teraz nieco ocen:
Bramkarz - Roman zagrał solidny mecz, ale przyznajmy - nie miał za wiele do roboty.
Obrona - Najlepiej z obrońców zagrał stoper, Hummels. Zresztą on już od kilkunastu miesięcy prezentuje kapitalną formę. Mam nadzieję, że jak najszybciej wróci Piszczek, bo brakuje tych wyjść skrzydłowych. Großkreutz wprawdzie dawał sobie radę z Ekicim i Turek go nie ogrywał, ale nic poza tym.
Pomoc - Reus, czyli Man of the Match, jako jedyny obok Błaszczykowskiego próbował rozkręcić akcję. No i asystował przy golu "Lewego". Pochwalić także trzeba Sahina, który miał pod koniec pierwszej połowy pewną szansę na gola. Potem nieco zgasł, ale wymienił kilka piłek.
Atak - Ostatecznie Polak zagrał cały mecz. W pierwszej połowie, jak już pisałem, nie było go za wiele widać. W drugiej było o wiele lepiej. Było widać jego większe zaangażowanie w grę. Gol jest, ale jestem hejterem i twierdzę, że to zasługa Marco, który mu dograł. Nawet ja mógłbym dostawić tą nogę. ;)

Podsumowując mecz nudny nie był, mimo iż padł tylko jeden gol. Najgorsze były momenty, gdzie piłka tylko latała w powietrzu i wszyscy umyślili sobie, by ją podawać głową... Komplet punktów jest, czekam na porażkę lub remis Bayernu, co chyba graniczy z cudem. A Klopp musi z chłopaków wycisnąć ostatnie poty na treningu - tak szczerze, to w drugiej połowie wolne tempo było. ;)

Wróć do „Niemcy”