O futbolu na luzie... - Strona 1539

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
SobolPL
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1540
Rejestracja: 04 sie 2010, 15:42
Reputacja: 4

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SobolPL » 24 sie 2013, 15:58

Kellera to już po tym meczu powinni wypier...., bo LM będzie jedynie w TV.

Awatar użytkownika
lukas_k
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1204
Rejestracja: 16 lut 2013, 13:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice Radomia

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas_k » 24 sie 2013, 16:04

Niedobrze, jeśli Schalke odpadnie, bo nie dość, że PAOK to słaba drużyna, która niczego nie osiągnie to jeszcze mało medialna...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 sie 2013, 16:06

Morrow pisze:Ebi ja rozumiem wszystko ale mecz trwa dopiero 10 minut...
Takie rzeczy się po prostu widzi. To nie kwestia 10 minut. 33 za nami, Bayern miał jedną okazję, teraz Alaba koncertowo zmarnował karnego (ale już po tym jak biegł wiedziałem, że będzie lipton). Norymberga też doszła raz do głosu.

Pisałem o tym wielokrotnie wcześniej - Jupp umiał przygotować taktykę na rywala - szli środkiem, szli skrzydłami, kiedy trzeba było szturmowali, innym razem klepu-klepu w środku boiska, a Pep już w Barcelonie nigdy nie umiał znaleźć alternatyw tylko wszystko wygrywał tym samym stylem. Każdy autobus był przekleństwem Barcy, który nigdy sobie z taką taktyką nie poradziła. Dzisiaj jest to samo.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 sie 2013, 16:38

Gacek strzela z główki. Grubo kryją w tym Soupthampton.

Awatar użytkownika
SobolPL
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1540
Rejestracja: 04 sie 2010, 15:42
Reputacja: 4

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SobolPL » 24 sie 2013, 16:52

Gustavo, Wolfsburg niech was ch** strzeli popaprańce jedne :rozga:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 sie 2013, 16:57

Czarny dzień Bayernu i jego byłych piłkarzy.

Awatar użytkownika
lukas_k
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1204
Rejestracja: 16 lut 2013, 13:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice Radomia

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas_k » 24 sie 2013, 17:05

janop pisze:
lukas_k pisze:Niedobrze, jeśli Schalke odpadnie, bo nie dość, że PAOK to słaba drużyna, która niczego nie osiągnie to jeszcze mało medialna...
Jeśli PAOK awansuje to będzie znaczyło, że mu się należało. Jakie medialność ma znaczenie?
Ano to, że bardziej będzie elektryzowało i ciekawiło starcie np. Chelsea - Schalke niż Chelsea - PAOK.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 sie 2013, 17:09

W obu przypadkach wygrywa Chelsea.

Gol Robbena - powazny kandydat do bramki weekendu, polecam wybadać.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 sie 2013, 17:15

Ebi pisze:Czarny dzień Bayernu i jego byłych piłkarzy.
A Bayernu to czemu?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6270
Kibicuję: 4rsenal

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 sie 2013, 17:16

Kiedy to pisał było 0:0...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 sie 2013, 17:17

Aha, widzę, że Ebi to coraz więcej z Chaosem ma wspólnego :wink:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 sie 2013, 17:22

Mirek15 pisze:USA ma wszystko, żeby zrobić tam wielką ligę - tak prestiżową jak NBA czy piłkarska LM w Europie. Aż dziwie się czemu ta liga nie robi znaczących postępów.
Największym problemem USA jest to, że
EnJoy's pisze:W USA futbol (u nich soccer,co to w ogole jest) jest dopiero czwarta jwk nie dalej dyscyplina takze nie sadze aby mieli potencjal o ktorym piszesz
A co do słowa soccer - słowo brytyjskie, tam narzekania proszę słać.
Mirek15 pisze:wiele wielkich miast gdzie bilety na stadion 50k rozeszłyby się jak ciepłe bułeczki i każdy lubi swój sport
Niby tak, w teorii to tak wygląda, ale potem mamy znowu przykłąd Nowego Jorku, który ma problemy, żeby wyprzedać 25 tysięczny swój stadion. Filadelfia miasto wielkości Warszawy i ma stadion na 18 tys i to jest mniej więcej liczba, jaka zostaje wyprzedana. A to własnie na wschodzie najbardziej widać wpływ piłki nożnej.
Arwin pisze: soccer never ever nie przebije popularnością NHL, NBA czy też MLB? Są to sporty z głęboko zakorzenionymi tradycjami w Ameryce
to jest najważniejsza rzecz. Chociaż muszę powiedzieć, że bardzo się sytuacja zmienia, to jednak w dalszym ciągu widać tradycje amerykańskie. Chodziłem tutaj do szkoły przez 6 lat więc się obracałem w młodzieży i widziałem, jak to działa. Co prawda jest sporo dzieciaków, którzy chętnie grają w piłkę i/lub oglądają i jest to wieksza liczba, niż 10 lat temu, ale jednak często tu wygląda to tak, że dzieciaki grają w piłkę, ale oglądają raczej NFL, MLB, NBA czy NHL. Nawet NHL ma problemy z popularnością w porównaniu z NFL, więc o czym mówimy..

Co do spraw budżetowych
Gall pisze:Liga doplaca druzynom za najwieksze gwiazdy to po pierwsze,
Liga PŁACI pensje zawodnikom. Wielu zawodników tutaj zarabia ŚREDNIĄ KRAJOWĄ, niektórzy mają pensje, z których ledwo da się WYŻYĆ, nie mówiąc o kokosach. A kokosy, które zarabia np. Henry, to na obecne czasy marne pieniądze - 70 tys funtów tygodniowo, co to jest? A tyle zarabiają ci, co zarabiają najwięcej w MLS i jest ich dosłownie kilku. Jak ktoś ma ponad milion dolarów rocznie to jest już naprawdę dużo.

Co do poziomu..
Mirek15 pisze:jakby MLS był coraz lepszy to kibiców też byłoby więcej.
W Stanach jest sporo kibiców piłkarskich, którzy oglądają Premier League czy La Ligę i ignorują MLS, bo poziom za niski. Jeśli poziom pójdzie w górę, to przyciągnięcie tych ludzi będzie sukcesem i może coś się kręcić.

Tak czy inaczej, wystarczy popatrzeć na obecne wykazy widzów. W 300 mln kraju, rekordowa liczba widzów jednego meczu nie przekracza miliona. 700 tys z tego co pamiętam do liczba widzów, jaka oglądała MLS Cup w ubiegłym roku. Największa liczba osób, jaka oglądała w telewizji w USA piłkę nożną, to 21 mln - finał MŚ 2010.

Tyle, że zainteresowanie Mundialem porównywałbym raczej do zainteresowania IO - wszyscy tutaj oglądają przeróżne dyscypliny, gdzie grają Amerykanie lub nie, bo jest lato albo zima, bo to okazjonalny turniej itp itd. ale to, że dużo osób ogląda pływanie na IO czy siatkówkę nie znaczy, że ludzie to oglądają poza tymi turniejami, które są co 4 lata. Inna sprawa, że tutaj większość i tak ogląda już kilka sportów, NFL, MLB, NBA i/lub NHL, a kiedyś pracować/uczyć się/żyć trzeba :lol: żeby się poświęcić na jeszcze kolejny sport trzeba czasu i pieniędzy, a ludzie często wolą jednak pójść na mecz NHL albo NFL, niż MLS po prostu.

Co do telewizji. Tu upatruję ogromną szansę dla sportu ogólnie w tym kraju.
Gall pisze: po trzecie MLS transmituje FOX kilka lat temu wykupili za rekordowe pieniadze prawa do ligi,
Już nie. Teraz zarówno MLS jak i Premier League ma NBC. NBC wydało ostatnio 250 mln dolarów na prawa do Premier League i naprawdę profesjonalnie podchodzą do promowania piłki. 40 meczów na kanale otwartym Premier League to ewenement, nigdzie w Europie tak nie ma. Ponadto sporo meczów MLS na kanałach otwartych, kanałach lokalnych. Teraz piłka może dotrzeć do widza dużo, dużo łatwiej, bo jest dużo więcej abonentów, którzy mają NBC - jak to było na Foxie, trzeba było mieć osobne pakiety i w ogóle było kiepsko z dostępem do tego. Teraz jest lepiej. Tylko żeby widzowie byli.
Mirek15 pisze:Jak liga zyskała by na poziomie - załóżmy byłaby czwartą po TOP 3 z Europy na świecie to nowych fanów Soccera klonowałoby się coraz więcej
Nie mam pojęcia, jak to można osiągnąć. Jest to praktycznie niemożliwe, bo najważniejsza obecnie jest gra w LM, a z MLS tam po prostu nie zagrasz. Nie widzę w ogóle jakiegokolwiek sposobu konkurencji MLS o miano jednej z najlepszych lig świata, po prostu nie widzę powodu, dla którego miałoby się coś takiego stać.

Na osobny akapit zasługuje system ligowy. Po pierwsze, brak spadków i awansów, po drugie właśnie system finansowania, który jest dziwny, bo liga za wszystko płaci, kontrakty się podpisuje z ligą, a nie z klubem, więc zawodnik może zostać przetransferowany do innego klubu i nie mieć kompletnie nic do powiedzenia, bo on ma kontrakt z ligą, a nie z klubem. No i problemy geograficzne - mamy jeden klub na kilkaset kilometrów najczęściej. Mecze Filadelfii z Nowym Jorkiem to mecze derbowe - a dystans to bez mała 150 km. Ciężko tworzyć odpowiednią atmosferę dla takiego sportu, jak wyjazdy są praktycznie niemożliwe, mecze są 3 strefy czasowe dalej, a system jest dziwny dla innych - bo play offy nie są standardowym rozwiązaniem wyłaniania mistrza w PN.

Strasznie chaotycznie mi to wyszło, no ale trudno, połapiecie się :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 sie 2013, 17:22

W Newcastle chyba postawili, że nic nie strzelą :lol:

http://www.fourfourtwo.com/statszone/8- ... per-anchor

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 24 sie 2013, 17:33

W Newcastle jest wszystko tylko taktyki nie ma, pilkarze nie wiedza co maja zrobic na boisku.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8666
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 24 sie 2013, 17:41

Magnum pisze:Nie mam pojęcia, jak to można osiągnąć.
Powolnym progresem. Gdyby zbudowali odpowiednie infrastruktury oraz szkółki dla młodych graczy. Teraz tego nie ma bo MLS przypomina amatorkę, a są ku temu podstawy by zrobić ligę.
Magnum pisze:Liga PŁACI pensje zawodnikom. Wielu zawodników tutaj zarabia ŚREDNIĄ KRAJOWĄ, niektórzy mają pensje, z których ledwo da się WYŻYĆ, nie mówiąc o kokosach. A kokosy, które zarabia np. Henry, to na obecne czasy marne pieniądze - 70 tys funtów tygodniowo, co to jest? A tyle zarabiają ci, co zarabiają najwięcej w MLS i jest ich dosłownie kilku. Jak ktoś ma ponad milion dolarów rocznie to jest już naprawdę dużo.
Dlatego poziom jest jaki jest. Jak dla Mnie to i tak sporo na dzień dzisiejszy przychodzi kibiców na stadiony - w końcu trudno to nazwać profesjonalnym futbolem. Trudno jest zbudować coś mocnego jeżeli liga ma niewiele ponad 20 lat.
Magnum pisze:Jeśli poziom pójdzie w górę, to przyciągnięcie tych ludzi będzie sukcesem i może coś się kręcić.
No właśnie. Poziom idzie w górę i liga zaczyna nabierać na sile co przyciągnęłoby widzów i stadion w NY na 25k zapełniłby się w godzinę. Kibice zaczną przychodzić na stadion gdy piłkarze zaczną prezentować się dobrze co widać po sparingach europejskich klubów w USA.
Magnum pisze:grają w piłkę, ale oglądają raczej NFL, MLB, NBA czy NHL.
Bo dzieci lubią oglądać to co najlepsze :!: Rozumiałbym jakby nie grali w piłkę tylko ciągle w kosza więc można by zastanowić się. Nie przez przypadek Barcelona ma tyle młodych fanów.

Oczywiście o rozwój ligi nie chodziło mi o to, żeby wpakować to kilkaset milionów dolarów i od razu będą tacy zajebiści, że Messi ich będzie prosił o transfer. Stopniowy progres i odpowiedni poziom i zasady(system ligi oraz system transferów) i liga za 10 - 15 lat niszczy system.

EOT

e: W ogóle nie dziwota, że drużyny nie robią progresu jak nie mogą spaść z ligi. Wyobraź sobie coś takiego w Europie - do dzisiaj byłby komiczny poziom rozgrywek, a na mecz słabych drużyn nikt nie poszedłby bo po co :?:

e2: Na początku napisałem, że liga ma wszystko, żeby stać się mocną, a nie że będzie mocną.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2013, 18:05 przez Slim91, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”