Neymar pokazuje że coś umie. Alexis robi wiatr - bez niego ofensywa by równie dobrze mogła iść spać - ale brak konkretów. Cesc w pierwszej połowie sypał takie piły że aach, a w drugiej już nic mu nie szło. Swoją drogą często go widziałem na lewej podczas gdy Neymar (lub Iniesta) wbiegali w środek. Lepiej by to chyba wyglądało z Iniestą na lewej, Cesciem w pomocy i Neymarem na środku. Ogólnie męczarnia



