Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Emerald » 29 sie 2013, 0:59

Ależ fatalny ten mecz (z punktu widzenia kibica Barcelony).

Z przodu zero pomysłu z tyłu chaos totalny. Gdybym miał oceniać to Atleti mogło ten mecz równie dobrze wygrać i nie byłoby to niesprawiedliwe.
No wynik był jaki był więc się chłopy frustrowały strasznie no i efekt było widać.
Costa zdecydowanie powinien był wylecieć, Godina (chociaż mi się wydawało, że to Juanfran, ale z drugiej strony skąd on by się tam wziął) przebiegającego po plecach Alvesa mógł sędzia nie widzieć i tyle.
Ciekaw jestem za co Turan dostał czerwo, ale ten gest, który wykonywał w kierunku arbitra już po kartce wyglądał mi na strzelanie z pistoletu... pewnie się mylę ale jeśli nie to Arda powinien razem z Costą się udać na jakieś konsultacje... :/

Generalnie gra Barcelony słaba, widowisko momentami było ciekawe.
Postanowiłem sobie, że na Martino złego słowa nie powiem do Listopada, więc się będę tego trzymał.

EDIT: I jeszcze Streilau pieprzy o świetnie zorganizowanej grze obronnej OBU drużyn i błyskotliwej Barcelonie... chyba porównuje z Górnikiem Zabrze... :/

Wróć do „Piłka nożna na świecie”