Juventus Turyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 21 cze 2005, 0:15

Bogi pisze:
maestro_ pisze:
Bogi pisze:Podczas ślubu kapitana AS Romy, Francesco Tottiego, mała grupa kibiców rzymskiej drużyny powiedziała, co sądzi i napastniku Giallorossi - Antonio Cassano.

- Wybierz swojego przyjaciela, zdrajcę Capello ! Sprzedaj się ! Idź do Juventusu ! -krzyczeli fani Giallorossi.


Nono, ciekawe...no dodatek Real ma także ciekawą ofertę, bo 18 mln € + Guti a Juve tylko 10 mln € + Mutu.Wiem, że być może jest bliżej Juve, ale na jego miejscu i na miejscu Romy wybrałbym Madryt. :roll: Strasznie jestem ciekaw, jak rozegra to rodzina Sensich :!:
tak ale sam Cassano chce grać dla Juve... nawet nie dawno jeszcze mowił, że najbardziej chciałby grać u boku Capello. To troche tak jak z Gilą... Chelsea na pewno tez daje więcej ale sam zawodnik chce przejść do Milanu i finito :D Cassano tak samo- chce grać z Capello ;)

Tylko chodzi mi, że on jest młody, troszke jeszcze nie ten teges i być może nie będzie chciał grać w innym włoskim klubie.Raczej w to wątpie, bo nie zmieni już decyzji i trzeba się z tym pogodzić.Ale nadal licze, że Real cosik zrobi. . .
zobaczymy czy nie zmieni. Na razie tylko co dziennie pojawiają sprzeczne informacje na jego temat ale jeśli miałby odejśc gdzieś za granicę i rozwijać swoje umiejętności, to w żadnym wypadku nie życzę mu Realu... :roll: Tam by się zmarnował :? Uważam, że Real nie jest dobrym klubem dla 'młodych talentów'. Tak jak z Owenem... gra świetnie- jeśli tylko gra :? i już mówi się o jego powrocie do Anglii. Z Cassano mogłoby być tak samo... Jeśli Antonio nie przejdzie do Juve- nie załamie się hehe nawet sam nie jestem w 100% przekonany co do słuszności tego transferu. Pojdzie sporo kaski, a pomoc nadal pozostaje niewzmocniona :? Jaęli natomiast przyjdzie... cóż trza to będzie zaakceptować ;) i śledzić jego poczynania w Juve :D mam nadzieję, że z powodzeniem :)

Wróć do „Wracając Do Meritum”