Tu nie ma innego słowa jak kompromitacja. I nie chodzi o to, że do United nie trafili Bale, Cesc czy Modrić, gdyby przed początkiem okienka Moyes powiedział, że chce sprowadzić tylko Fellainiego to nie byłbym w pełni usatysfakcjonowany ale potrafiłbym to zrozumieć. Chodzi o działania jakie były udziałem ludzi sprawujących kluczowe stanowiska w MU, którzy zrobili z tego klubu pośmiewisko na całym świecie.
Kadrowo nie jest idealnie ale nie ma dramatu, dramat by był gdyby Belg nie trafił na OT. Teraz wciąż nie mamy zastępcy/następcy Carricka ale pod nieobecność Anglika idzie przynajmniej jakoś złożyć drugą linię, Fellaini z Clevem/Giggsem/Andersonem a przed nimi Kagawa otoczony Rooneyem, Van Persim i Welbeckiem/Nanim. Tylko niech ktoś wreszcie przynajmniej na chwilę spróbuje oprzeć ofensywę na Japończyku i zobaczy na co go stać a nie rzuca nim po skrzydle. Chcę wreszcie zobaczyć coś takiego:
-----------Carrick------------Fellaini/Clev-------------
----------------------Kagawa----------------------------
Welbeck/Nani-----------------------------------Rooney
-------------------Van Persie/Hernandez--------------
Żeby było śmieszniej to mimo tych kompromitacji jakie miały miejsce co chwilę kiedy tylko MU robiło coś podczas tego okienka gdyby udało się dopiąć transfer Herrery można byłoby uznać to okno za bardzo udane i być może wreszcie dostalibyśmy gościa, na którego tak czekamy.
Nie wiem i nie rozumiem o co chodzi, patrząc z boku to wygląda bardziej komicznie niż strasznie, przecież Ci ludzie nie są na rynku od wczoraj, dokonywali już transferów za miliony funtów i pracowali w dużym klubie a zachowywali się w ostatnim czasie jak gimnazjaliści oderwani od Football Managera, którym ktoś kazał dokonać transferów w prawdziwym życiu.
Nie wiem kto jest winny, czy Woodward bo nie potrafił nic zorganizować, czy Moyes bo wskazywał albo nierealne cele albo decydował się na określonych graczy za późno czy jeszcze ktoś inny. Nie wiem też dlaczego nikt z rządzących kto jest w klubie dłużej w odpowiednim momencie nie strzelił kilku plaskaczy i nie skończył tej komedii. Tu nie ma miejsca na tłumaczenia, Moyes objął robotę 1 lipca, wiedział, że będzie trenerem już wcześniej, co do kurwy nędzy było robione przez te dwa miesiące, że musimy robić z siebie pośmiewisko o 23.55 ostatniego dnia okna rzucając chore pieniądze każdemu kto jest skłonny sprzedać/wypożyczyć swojego piłkarza? Sam tonowałem nastroje i ufałem słowom, które słyszałem od Moyesa, wierzyłem, że jest działanie według jakiegoś planu. Wczorajszy dzień utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że planu nie było a jeśli już to pierwszy z brzegu przedszkolak jest w stanie stworzyć równie zawiły.
Naprawdę po czym co zobaczyłem też przychylam się do zdania szefu i zaczyna mi się wydawać, że nie musiało być żadnego sygnału z obozu Fabregasa w kierunku MU. Po prostu byli u nas debile, którzy porwali się z motyką na Słońce, pomysł tego transferu od początku wydawał się tak głupi, że aż zacząłem się doszukiwać drugiego dna. Późniejsze działania naszych orłów utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że to był ich jakiś oderwany od rzeczywistości pomysł.
Cena za Fellainiego? Nie wydaje mi się, że ktoś by się dziwił gdyby za tyle poszedł do Arsenalu, Chelsea czy City. Tyle, że nie wiem jakim trzeba być idiotą żeby wiedząc, że gracz ma sensowną klauzulę do końca lipca a my już spaliliśmy się z Fabregasem liczyć na to, że Everton odda nam go za połowę tej ceny. W efekcie kupiliśmy gracza za 5mln więcej niż mogliśmy to zrobić miesiąc temu dając mu jednocześnie czas na zgranie się z drużyną i zaadaptowanie w nowym klubie. W Manchesterze chyba naprawdę wierzyli, że kupią parę Baines/Fellaini za 28 mln ewentualnie dokładając trzy łubianki malin i pół świniaka. Po prostu ręce opadają.
Baines to inna kwestia, okazuje się, że obok Fabregasa to był nasz główny cel w tym oknie, przecież była oferta za niego jeszcze zanim ruszyliśmy po Cesca. O cenie za 29-letniego obrońcę na pozycję Evry już napisaliśmy wszystko, chyba w MU do końca się łudzili, że uda im się go wyjąć wczoraj. Gdyby to okno trwało jeszcze dzień albo dwa to kto wie może i wywalilibyśmy te 20mln na Anglika.
Kwestia z Coentrao to także kompromitacja na całej linii. Nie to żebym miał coś do Portugalczyka, to akurat na LB byłoby bardzo sensowne wzmocnienie, warte tej kasy, którą dawaliśmy za Bainesa. Młody, mógłby przejąć pałeczkę po Evrze, ograny na arenie międzynarodowej i jeden z najlepszych graczy na swojej pozycji na świecie, w dodatku mający jakiś problem w Realu. Gdyby było wypożyczenie z opcją pierwokupu byłbym bardzo zadowolony z takiej opcji bo rozwiązalibyśmy już teraz jeden z problemów z jakim możemy się borykać w niedługim czasie. Tyle, że co z tego jeśli był jakiś pomysł skoro niedopilnowano formalności. To tak jakby światowej sławy skrzypek podczas koncertu w Royal Albert Hall przez cały występ grał z rozpiętym rozporkiem na niedostrojonym instrumencie.
Ofertę za Khedirę przemilczę, to mogła być nawet sensowna alternatywa w przypadku niepowodzenia z Fellainim ale 40 mln? Nie bądźmy śmieszni (za późno, już jesteśmy...). Szkoda mi Andera ale cała ta sprawa z oszustami też mi śmierdzi i nie wydaje się taka czarno-biała. Athletic potwierdził wcześniej ofertę, nie wierzę, że nie wróciliśmy po Baska, on sam też chyba był już przygotowany na ruch, ktoś jak zwykle od nas w tym oknie dał dupy. My nie dostaliśmy gracza, Bilbao kasy a Ander został wydymany bo podpadł w swoim klubie a na OT nie trafił. Herrera, Fellaini, Coentrao, Khedira, to wszystko miało miejsce jeszcze 2h przed zamknięciem okienka, niektóre akcje nawet później. Gdyby zajęto się tym z głową być może Coentrao i Herrera byliby teraz graczami United a Fellaini od miesiąca był piłkarzem MU kosztując o 5 mln funtów mniej. Pytam się po raz kolejny, co Ci ludzie od nas odpowiadający za transfery robili przez ostatnie 2 miesiące?
Nie chodzi o to kto trafił a kto nie do MU, jak wspomniałem idzie przeżyć z samym Belgiem, zresztą nie spodziewałem się nikogo więcej. Chodzi o to, że ludzie, którzy zajmowali się transferami MU podczas tego okna pokazali wszystkim, że są całkowicie niekompetentni w tych kwestiach narażając klub na pośmiewisko przed całym światem i nie wyobrażam sobie żeby nikt nie poniósł konsekwencji. Poza tym nie wiem czy chce im dawać kolejną szansę bo takiej farsy w wykonaniu czołowego klubu europejskiego podczas jednego okna dawno nie widziałem. Nie mam zamiaru oskarżać poszczególnych osób, nie wiem też czy Moyes jest niewinny i na ile oferty w ostatniej chwili były bądź nie zależne od niego ale nie wierzę też, że jest kompletnie bez winy zwłaszcza, że metol pisał, że takie akcje miały miejsce również w Evertonie.
Jest Fellaini, dostajemy nowe warianty i siłę do środka, której ostatnio brakowało. Mam nadzieję, że okaże się cennym wzmocnieniem. Poza tym zapomnijmy już o tym oknie, które i tak na długo zostanie w pamięci kibiców United. Ośmieszyliśmy się na rynku transferowym, teraz czas zmazać tę plamę na boisku.
Mamy wspierać nowego trenera i zarząd i będziemy to robić. Ale kurcze, to działa w obie strony.



