Ten Doria o którym wspominasz był nawet przez bardzo długi czas obserwowany przez wysłanników Juventusu. Miał być następcą Chielliniego, ale nie został ponieważ krzyknięto za niego bodaj 8-11 mln, co jest dość wysoką kwotą jak na takiego noł nejma.
Ozdobny długo nie zapomnę pierwszego spotkania w Glasgow, kiedy to Celtic latał jak poparzony, a Brown to tylko starał się zrobić krzywdę piłkarzom Starej Damy.
Dla rozluźnienia atmosfery jedna akcja jak trzeba grać ze Szkotami:



