Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 22 wrz 2013, 20:02

Gadałeś głupoty to zostałeś "zlinczowany". Teraz naprawdę łatwo jechać po tej ekipie, bo zagrali beznadziejne zawody, ale w gruncie rzeczy niemal każdy zakładał, że przed sezonem będzie trudno. Jest i zobaczymy jak Moyes na to zareaguje. Moim zdaniem materiał, żeby grać dużo lepiej jest, ale trzeba zdecydowanie lepiej nim zarządzać. Smalling? Young? Ferdinand w takiej dyspozycji?

Czy to faktycznie jest zjazd, to dopiero pokażą nadchodzące miesiące. Póki co w zeszłym sezonie goliliśmy wszystkich równo. Teraz też można by powiedzieć, że każdy traci punkty i jak mistrza zdobędzie City, to też bedzie gadka, że to wynikało ze słabości innych? Bzdura.

Stać nas na zdecydowanie więcej, ale Moyes źle wybiera IMO. Może w końcu zastanowiłby się czy uparta gra skrzydłami, to jest najlepszy pomysł na tą drużynę. Kagawa, czy Nani to zawodnicy, którzy IMO potrafiliby tchnąć w tą drużynę ducha.

PS City całkiem niedawno wyglądali wręcz beznadziejnie z Cardiff, czy ze Stoke. Oni wyciągneli wnioski, teraz pora na nas. Z Fergiem na pokładzie bym się bardzo nie obawiał, ale DM to dla mnie niewiadoma.

PS 2 Clev do składu
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2013, 20:10 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Anglia”