Gladziutko bo bylo 2-0. Ale mecz meczowi nie rowny, myslis ze gdyby Niang wladowal gola na 0-1 byloby tak rozowo? Milan ogladam od czasu do czasu, w tym sezonie widzielm 3 mecze w lidze, tylko ze jak mowie, to klub z marka i pilkarze inaczej podchodza do lm.Mirek15 pisze:Kiedy ostatnio widziałeś MilanDREWNIANY SRACZ pisze:Tu nie chodzi o sentyment, wiem ze wielu by chcialo aby wrocily czasy Tupilanow aby cala Europa trzesla sie przed Milanem, Tyle ze to nie te czasy. Jednak. Jednak Milan to wciaz marka, i to dosc gruba marka jesli komus sie wydaje ze Milan pojedzie na Bernabeu. Old Trafford czy gdzies tam i dostanie 8-0 powinien wlozyc leb pod kran. Za chwile Barca sie z wami spotka, i jestem przekonany ze bedzie ciezko, o ile Messiasz nie zalatwi sprawy. Milan to marka silna w Europie, sama nazwa budzi strach u rywali, i jakos wiem ze na wiosne znowu beda grac w LM. I kto by ich nie spotkal bedzie mial ciezko.Bo jestem pewien, że nie ogarniasz sytuacji która się dzieje w zespole oraz nie masz pojęcia jacy słabi są obecnie. Słabsi niż wtedy gdy Barca gładziutko ich w marcu pojechała 4:0.



